We wtorek Álex Jimenez zaliczył swoje pierwsze minuty w koszulce Milanu w ważnym meczu 1/8 finału Pucharu Włoch, ale pokazał dużą jakość i pewność siebie, mimo że był to jego absolutny debiut w seniorskim futbolu. Defensor zaprezentował wiele trudnych zagrań, pokazał swoją technikę w fazie ataku, koncentrację, umiejętność i wielką chęć wywarcia wrażenia na San Siro. Być może dla kogoś, kto dorastał w Realu Madryt, wszystko to było niemal normalne. Nieco gorzej było w niedzielnym ligowym spotkaniu z Empoli. Hiszpan wszedł na murawę w 35. minucie zmieniając kontuzjowanego Florenziego. Milan prowadził już wtedy 2:0 i grający lewej stronie defensor niespecjalnie zapuszczał się do przodu, raczej broniąc dostępu do własnej bramki. W drugiej połowie zmienił stronę boiska i pojawił się na prawej obronie, gdzie wydawał się nieco zdezorientowany i kilka razy zgubił atakujących rywali.
Klub Florentino Péreza chce utrzymać nad nim kontrolę: Jak podaje La Gazetta dello Sport, Jimenez jest wypożyczony do Milanu z opcją wykupu za kwotę ustaloną na 5 milionów euro. Real będzie mógł odkupić swojego wychowanka, ale dopiero latem 2025 i 2026 roku oraz za co najmniej 10 milionów euro. Kluby najprawdopodobniej, tak jak w przypadku Brahima Díaza, siadłyby wtedy ponownie do stołu, aby finał tej sprawy zadowolił obie strony.
Jiménez bardzo dobrze wprowadził się do młodzieżowej drużyny 19-krotnego mistrza Włoch i od kilku miesięcy regularnie trenuje z seniorskim zespołem. Choć w szkółce Los Blancos zwykle występował na prawej stronie boiska, od początku tego sezonu 18-latek dostaje szanse od trenera Primavery Milanu jako lewy obrońca i w takiej roli wyszedł też we wtorek na murawę San Siro.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się