REKLAMA
REKLAMA

Rüdiger: Nie uważam się za szefa defensywy

Antonio Rüdiger udzielił wywiadu w strefie mieszanej po wygranej 1:0 z Mallorcą. Przedstawiamy wypowiedzi obrońcy Realu Madryt z tej rozmowy z dziennikarzami telewizyjnymi na Estadio Santiago Bernabéu.
REKLAMA
REKLAMA
Rüdiger: Nie uważam się za szefa defensywy
Fot. Getty Images

To była niezwykle ważna bramka. 
Zdecydowanie tak. Luka posłał znakomite dośrodkowanie, wyblok Carvajala też był bardzo ważny. Całe szczęście piłka wpadła do siatki. Zachowanie Carvajala było bardzo istotne. 

W poprzednim sezonie strzeliłeś gola w meczu z Mallorcą, teraz znów trafiasz. To twoja ulubiona ofiara w Hiszpanii? 
Chyba tak [śmiech]. Strzeliłem w poprzednim sezonie, teraz też. Jestem bardzo szczęśliwy, bo to był niezwykle ważny gol i bardzo ważne trzy punkty. 

W momentach świętowania zawsze uderzasz swoich kolegów. Dzisiaj dostało się tobie. 
Tak, dzisiaj była moja kolej, musiałem to przyjąć! Ale dla mnie to nie problem. 

REKLAMA
REKLAMA

Co sądzisz o dzisiejszym występie Tchouaméniego? 
Zagrał bardzo dobrze. Szybko potrafi się zaadaptować, to bardzo inteligenty zawodnik. Myślę, że granie jako obrońca może jeszcze bardziej poprawić jego grę. Bardzo dobrze sobie radzi. 

Czujesz się szefem defensywy? 
Nie, wszyscy jesteśmy bardzo ważni. Bronimy dobrze jako zespół. Nie uważam się za szefa czy kogoś takiego. Wykonuję tylko swoją pracę i staram się robić to najlepiej, jak tylko potrafię. 

W szatni panuje dobra atmosfera. 
Lubię, gdy atmosfera jest pozytywna. To sprawia, że czuję się bardzo dobrze. Teraz atmosfera jest wspaniała, mamy dobrą mieszankę weteranów i młodych piłkarzy. Ja jestem gdzieś pośrodku. 

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (19)

REKLAMA