Królewscy pozyskali Jude'a Bellinghama za 103 miliony euro z Borussii Dortmund, a dodatkowe 31 milionów euro może zostać przelane Niemcom za osiągnięte w umowie cele. Dla Realu Madryt był to jeden ze strategicznych transferów, więc od początku klub chciał maksymalnie zabezpieczyć swoją inwestycję. Wśród udogodnień zaproponowanych pomocnikowi znalazła się także usługa prywatnego kucharza.
Klub postawił w tym względzie na Alberto Mastromatteo. Kucharz z Mallorki wypromował się dzięki współpracy z Karimem Benzemą, któremu pomógł w jego fizycznej przemianie i którego sam Francuz uznał za jedną z podstaw swoich najlepszych lat w Madrycie. Dzisiaj Hiszpan współpracuje w Madrycie też z takimi piłkarzami, jak Eduardo Camavinga, Federico Valverde czy Antoine Griezmann.
Mastromatteo rozwinął firmę Summumm, która oferuje serwis cateringowy oraz umożliwia zamawianie prywatnych kucharzy do domu. Po transferze przy rekomendacji Realu Madryt z jego usług zaczął korzystać także Bellingham, ale Relevo podaje, że po czasie Anglik, który mieszka w dzielnicy Valdemarín razem z matką, zrezygnował z usług Hiszpana i zmienił kucharza. Portal dodaje, że był to na razie jedyny problem, jaki powstał w planie, jaki Real Madryt założył w temacie rozwoju Brytyjczyka.
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się