Jesteśmy z graczem wieczoru i autorem bramki dającej nam 3 punkty. Lucas, gratulacje za gola i mecz. Takie zwycięstwa smakują lepiej, prawda?
Bardzo dziękuję. Jasne, że wyjeżdżamy ze świetnymi odczuciami. Myślę, że to był trudny mecz, w którym po czerwonej kartce potrafiliśmy cierpieć i wytrzymaliśmy do końca. Zebraliśmy nagrodę, która moim zdaniem jest zasłużona.
Zobaczyliśmy dzisiaj słynne DNA Realu Madryt.
Tak, oczywiście [śmiech]. W żadnym momencie nie wątpiliśmy, że idziemy po wygraną. Nie miało dla nas znaczenia, że gramy w dziesiątkę. Zespół w żadnym momencie nie obniżył poziomu i trzeba być z tego zadowolonym.
Jak wyglądała ta akcja i twoja główka?
Próbowałem wyblokować kryjącego Rüdigera i zostałem sam w polu karnym. Tam właśnie spadła do mnie piłka i miałem szczęście, że mogłem trafić [śmiech].
Po golu wszyscy koledzy pobiegli się z tobą cieszyć. Co czuje się w takiej chwili?
[szeroki śmiech] Dobre chwile, bardzo szczęśliwe. Myślę, że to pokazuje jedność tego zespołu. Przy przeciwnościach potrafimy się zjednoczyć i pracować razem. To coś bardzo pięknego.
Opowiedz o tych trudnościach. Zostaliście w dziesięciu na 40 minut.
Jasne, właśnie o to chodzi. Szybko straciliśmy zawodnika, ale drużyna potrafiła zewrzeć szyki, atakując i broniąc razem. Myślę, że w żadnym momencie nie poczuliśmy, że gramy z jednym mniej.
Lucas, na koniec, liderzy na koniec 2023 roku. Czego oczekujesz też od 2024 roku?
To ważne dla nas, że jedziemy na wakacje jako liderzy. W 2024 roku chcemy utrzymać tę serię i pozostać z dobrymi odczuciami i dynamiką. Idziemy po więcej.
Do zobaczenia szybko.
Tak jest, proszę pana, widzimy się bardzo szybko. Uściski.
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się