REKLAMA
REKLAMA

Wychowanek zamieszany w aferę taśmową nie poleciał na mecz z Alavés

Klub po cichu dokonał zmiany w kadrze na dzisiejsze spotkanie. Usunięto z niej zawodnika, który jest zamieszany w tak zwaną aferę taśmową.
REKLAMA
REKLAMA
Wychowanek zamieszany w aferę taśmową nie poleciał na mecz z Alavés
Asencio trenujący w tym tygodniu z zawodnikami pierwszej drużyny. (fot. realmadrid.com)

Raúl Asencio został wczoraj powołany na mecz Realu Madryt z Deportivo Alavés jako stoper Castilli, który uzupełniał pierwszą drużynę mającą wielu nieobecnych w defensywie na czele z dwoma podstawowymi środkowymi obrońcami. MARCA podaje, że dzisiaj ostatecznie 20-latek nie poleciał z ekipą do Vitorii.

Dziennik informuje, że zawodnika poinformowano w Valdebebas o skreśleniu go z listy, gdy przyjechał do ośrodka, by rozpocząć zgrupowanie i udać się z grupą na lotnisko. Miała to być decyzja klubu, który stwierdził, że po zamieszaniu powstałym po jego powołaniu lepiej dla drużyny i samego zawodnika, by nie leciał z Realem na ten mecz.

REKLAMA
REKLAMA

Zamieszanie dotyczy tak zwanej afery taśmowej, w której wobec Asencio oraz trzech piłkarzy Realu Madryt C (Ferrán Ruiz, Juan Rodríguez i Andrés García) prowadzone jest postępowanie sądowe w sprawie dziecięcej pornografii i naruszenia intymności seksualnej.

Przypomnijmy, że czwórka piłkarzy Królewskich w czerwcu bawiła się w strefie VIP w Amadores Beach Club w Las Palmas razem z trójką dziewczyn. Asencio został z jedną z nich na basenie, a trójka graczy Realu C i dwie pozostałe dziewczyny udali się do pokoju hotelowego, gdzie odbyli stosunki seksualne. 16-latka, która 6 września razem z mamą zgłosiła się na komisariat, miała zostać nagrana przez Ruiza i Rodrígueza, których właśnie wymieniła w swojej skardze. Druga 18-letnia dziewczyna zabawiała się z Garcíą, ale okazało się, że też pojawia się na filmiku, przez co dołączyła do sprawy. W tym momencie trwa w niej postępowanie sądowe. Co ważne, Asencio i dwójka innych graczy ma już jutro składać wyjaśnienia w tej sprawie w sądzie w Madrycie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

REKLAMA