– Obradoiro jest szczególną drużyną, ponieważ gra bardzo walecznie, naciska, świetnie czuje się pod koszem i wymusza wiele fauli poprzez agresywną grę w ofensywie i blisko kosza. Mają trenera (Moncho Fernández – przyp. red.), który w mojej opinii jest jednym z najlepszych w lidze.
– Musimy iść krok po kroku do przodu. Teraz czas na Obradoiro w Santiago de Composteli. Spisujemy się dobrze dzięki tej mentalności, że nie wybiegamy za daleko w przyszłość, szanujemy rywala i nie myślimy o tym, jak szalony jest terminarz. Gdybyśmy robili inaczej, to mogłoby nam to sprawiać problemy ze względu na wymagania fizyczne i wysiłek, jaki musisz włożyć w utrzymanie koncentracji.
– Sergio Rodríguez, Sergio Llull i Rudy Fernández? Są takie okazje, kiedy oni sprzątają bałagan, w który wpadasz. Są bardziej skomplikowane mecze i są zawodnicy, którzy lepiej czytają określone sytuacje. W czwartek oni zrozumieli, że trzeba podawać piłkę i rozgrywać ją tak, jak robiliśmy przez cały sezon. Byliśmy w stanie rozwiązać sytuację, która nie była prosta, mimo że różnica w końcowym wyniku była znacząca. Drużyna ogólnie spisuje się bardzo dobrze, wszyscy dużo wnoszą od siebie, a w czwartek padło na weteranów.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się