Real Madryt ma już zapewniony awans z pierwszego miejsca fazy pucharowej Ligi Mistrzów i w meczu z Unionem Berlin Carlo Ancelotti może pozwolić sobie na pewne rotacje. Zdaniem dziennika MARCA włoski szkoleniowiec niemal na pewno da odpocząć Antonio Rüdigerowi, który do tej pory gra praktycznie wszystko nie tylko w szeregach Królewskich, ale też w reprezentacji Niemiec.
We jutrzejszym starciu na Stadionie Olimpijskim szansę ma otrzymać Nacho, który stworzy parę stoperów razem z Davidem Alabą. Rüdiger ma w nogach komplet minut w Lidze Mistrzów, a w La Lidze – od momentu wejścia za Militão w 40. minucie meczu na San Mamés – gra wszystko od deski do deski za wyjątkiem spotkania z Valencią, w którym pauzował za uzbieranie pięciu żółtych kartek w sezonie. W tym momencie niemiecki stoper to piłkarz z największą liczbą rozegranych minut w kadrze (1750). To o 80 minut więcej niż drugi pod tym względem Fede Valverde, choć warto zaznaczyć, że Urugwajczyk rozegrał o jeden mecz więcej.
Wypadnięcie Militão, który wraca do zdrowia po zerwaniu więzadła krzyżowego przedniego w lewym kolanie i będzie wyłączony z gry praktycznie do końca sezonu, sprawiło, że Rüdiger stał się nowym szefem madryckiej defensywy. Niemiec bez żadnego problemu wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie, wygrywając rywalizację z Nacho, który po odejściu Benzemy stał się pierwszym kapitanem zespołu, jednak musi zadowolić się rolą jedynie rezerwowego.
Hiszpan rozegrał ponad połowę mniej minut niż Rüdiger (821), choć musiał pauzować w dwóch meczach za czerwoną kartkę obejrzaną w meczu z Gironą. Nacho znajduje jednak ukojenie w Lidze Mistrzów, w której Ancelotti wystawiał go w pierwszym składzie we wszystkich meczach poza ostatnim starciem z Napoli na Bernabéu.
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się