Po bardzo udanym wyjeździe do Grecji koszykarze Realu Madryt wracają do rywalizacji w Lidze Endesa. Do WiZink Center przyjedzie drużyna Gran Canarii. Dla Królewskich jest to zakończenie bardzo intensywnych dwóch tygodni. Po dzisiejszym pojedynku będą mieli kilka dni przerwy przed kolejnym spotkaniem. Liga jest ostatnio szansą na odpoczynek dla kluczowych zawodników i okazją do pokazania dla zmienników i wychowanków. Tym razem jednak rywalem będzie bardziej wymagający niż w poprzednich kolejkach.
Gran Canaria miała w tym sezonie grać w Eurolidze, ale z powodów finansowych i w celu uniknięcia zbyt dużej liczby podróży, zrezygnowała z tej szansy i rywalizuje ponownie w Eurocupie. Broni tam zdobytego przed rokiem tytułu i nie ma sobie równych w grupie B. Wygrała tam wszystkie dziesięć meczów. W lidze Kanaryjczycy zajmują wysokie 6. miejsce i aspirują do gry w Pucharze Króla. Ostatnio na wyjeździe byli w stanie pokonać Baskonię.
Królewscy mogą odczuwać zmęczenie po dwóch tygodniach z rzędu z podwójnymi kolejkami Euroligi. Do tego były to mecze wyjazdowe, więc podróżowania też było sporo. Powrót do Madrytu jest miłą odmianą dla zawodników. Przed tygodniem dużą szansę otrzymał Hugo González. Grał również Diagne. Dzisiaj również można się spodziewać, że więcej czasu na parkiecie spędzi Alocén czy też inni zawodnicy z ławki. Niezależnie od wyniku Real Madryt pozostanie liderem.
Mecz rozpocznie się dzisiaj o 12:30. Transmisję na żywo będzie można zobaczyć na Canal+ Sport 5 i na Sportklubie (z opóźnieniem).
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się