Marcelo Lombilla, reprezentant Fernando Gago, wciąż pozostaje w Madrycie i ma nadzieję na przezwyciężenie trudności oraz ostateczny transfer swojego podopiecznego z Boca Juniors do Realu Madryt, ale chociaż we wtorek spotkał się ponownie z Franco Baldinim, to nie przyniósł żadnych nowych wiadomości.
Do godziny 19:00, Mauricio Macri nie zaakceptował oferty w postaci 18 milionów euro, jakie Królewscy wyłożyli na stół. Macri wrócił do Buenos Aires po dwóch dniach ciężkich negocjacji. Przed opuszczeniem lotniska Barajas, prezydent Boca namaścił Lombillę na swojego reprezentanta. Po 48 godzinach, obie strony ustaliły, że powrócą jeszcze do rozmów. Real Madryt będzie mógł liczyć, że po Świętach zaistnieje szansa na dalsze negocjacje.
Fernando Gago natomiast nie robi Realowi żadnego problemu. Podpisał już porozumienie na 6,5 sezonów. Co prawda wciąż nie ma obywatelstwa UE i jest traktowany jako obcokrajowiec, lecz proces przyznawania mu odpowiednich papierów jest w toku. Piłkarz przewiduje, że w najbliższych godzinach uda się do Włoch, by ostatecznie rozwiązać ten problem.
Transfer Gago stoi w miejscu
Co dalej z Fernando Gago?
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (77)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.