Sąd w Las Palmas odrzucił apelację jednego z wychowanków Realu Madryt, przeciwko któremu toczy się śledztwo w związku z udostępnianiem filmu przedstawiającego stosunki seksualne trzech jego kolegów z drużyny z dwiema dziewczynami – jedną poniżej 18 roku życia – w Las Palmas. Objęty dochodzeniem zawodnik jest jedynym, który nie utrzymywał z nimi stosunków seksualnych, ale kilka tygodni później poprosił o nagranie i pokazał je partnerowi jednej z nich, informuje Pedro Jiménez z Cadena SER.
Dzięki tej decyzji jest teraz czterech sędziów, którzy znaleźli dowody przestępstwa przeciwko piłkarzom. Sędzia śledczy i trzech sędziów Audiencia Nacional. Sąd twierdzi, że nie mamy do czynienia ze „zwykłymi domysłami lub podejrzeniami”, jak twierdzi apelacja. Sprawa nie wynika ze skargi osoby prywatnej, ale z pracy dochodzeniowej policji, która sporządziła raport wskazujący na popełnienie przestępstwa.
Sąd podkreśla również wartość postanowienia sędziego, w którym zgodził się na kluczowy dowód w sprawie, czyli zrzuty z telefonów komórkowych osób objętych dochodzeniem. Zapewnia, że w postanowieniu tym szczegółowo opisano badane fakty i domniemanych sprawców, dzięki czemu „nie można utrzymywać, że wszczęto nieumotywowane śledztwo, jedynie perspektywiczne i oparte na samych domysłach”. Sąd obciążył również zawodnika kosztami postępowania.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.