– Mecz z Olympiakosem? To jest Klasyk. Zagramy przeciwko drużynie z najwyższego poziomu. To oni byli naszym rywalem w ostatnim finale Euroligi. Rozgrywają znakomite sezony.
– Ten tydzień będzie dla nas bardzo wymagający. Mamy dwa mecze o najwyższej intensywności, dwa europejskie Klasyki. Wystąpimy w roli gości, a nasi rywale będą chcieli rozegrać wielkie spotkania na oczach swoich kibiców. To będą dwa trudne i długie pojedynki. Będziemy musieli spisać się perfekcyjnie, jeśli chcemy wygrać.
– Olympiakos jest bardzo dobrze trenowany, gra jak drużyna i nie zależy od swoich indywidualności. Kibice bardzo tam naciskają, chociaż sami nie grają. Musisz zrobić wszystko dobrze, żeby wygrać na takim terenie. Skupiamy się teraz tylko na Olympiakosie. Ten mecz wymaga od nas występu na najwyższym poziomie, by móc osiągnąć korzystny wynik.
– Znaczenie Campazzo? Jest kluczowy dla funkcjonowania tego zespołu. Kiedy odszedł, tęskniliśmy za nim. Istnieje wielka symbioza z nim i wszyscy na tym wychodzą korzystnie. Najważniejsza jest drużyna, a drużyna czuje się z nim bardzo komfortowo. Dla mnie on ma fundamentalne znaczenie, podobnie jak dla pozostałych zawodników.
– Yabusele nie leci z nami. Sergio Rodríguez ma problem z biodrem i zobaczymy, czy będzie mógł zagrać. Otrzymał mocne uderzenie w meczu z Fenerbahçe.
– Hugo González? Wykonuje pracę rozwojową i najważniejsze, żeby utrzymywał się na drodze pracy, która od wielu lat jest wyznaczona w szkółce. Ważne też, żeby zachował spokój. Każdego dnia musi trenować na maksimum, a kiedy będzie mieć okazje w pierwszej drużynie, niech je wykorzystuje, niech jest na nie przygotowany. Wszystko jest częścią procesu.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się