Chus Mateo:
– Wszyscy trenują, żeby grać. Każdy musi być przygotowany i myślę, że tak jest. Jesteśmy w trakcie dwóch tygodni o niesamowitej intensywności. Ostatnie spotkanie w Stambule było bardzo wyczerpujące, a teraz czeka nas kolejny bardzo trudny tydzień. Lecimy do Aten i zagrali z dwiema wielkimi drużynami europejskiej koszykówki. Później zmierzymy się z Gran Canarią, to się nie zatrzymuje. Musimy być przygotowani.
– Breogán jest waleczną drużyną. W tym meczu w pewnym momencie widać było bardzo dużą różnicę między zespołami, przez co oni nie dotrwali do końca w walce. Jednak są zespołem, którego nie można spuszczać z oczu, ponieważ są bardzo konkurencyjni.
Carlos Alocén:
– Odczucia są bardzo dobre i najważniejsze dla mnie, że wszystko się układa. Krok po kroku łapię rytm, przede wszystkim na treningach. Te minuty, które otrzymuję w meczach, są dla mnie na wagę złota i staram się je maksymalnie wykorzystać. Ciągle jeszcze nie jestem na poziomie moich kolegów, ale gonię ich.
– Mamy bardzo utalentowanych i bardzo młodych chłopaków w szkółce. Ja ciągle uważam siebie za zawodnika trochę młodego, chociaż oczywiście nie tak bardzo jak cztery lata temu. Gracze z cantery są bardzo utalentowani i mają wielką ochotę do zaprezentowania się z korzystnej strony. Hugo González, Diagne czy Ndiaye. Mamy duże szczęście, że oni są z nami i cieszę się, że wszyscy mogą mieć swój udział, zdobyć swoje punkty i rozegrać dobry mecz. Teraz musimy patrzeć dalej przed siebie.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się