– Rada dla Bellinghama? Powiem szczerze, największa radą, jaką mogę mu dać, jest granie w grę w Madrycie. Ponieważ jeśli nie grasz w ich grę i nie robisz tego, czego chcą media, nie rozmawiasz z nimi, nie jesteś w zasadzie ich marionetką, to masz duży problem.
– W Realu zobaczysz wielu Galácticos, którzy zachowują się w ten sposób. Robią to, czego media od nich chcą. Grają w tę grę, jaką jest bycie w Realu Madryt. Prawdopodobnie właśnie dlatego trochę upadłem. Nie chciałem tego robić. Chciałem po prostu grać w piłkę i wrócić do domu. Trochę mi to przeszkadzało i sprawiło, że wszyscy zaczęli mnie bardziej atakować. Moją radą jest, aby grał w grę Realu Madryt również poza boiskiem. Musisz rozmawiać po meczach, a gdy to robisz, upewnij się, że mówisz po hiszpańsku [śmiech].
We wrześniu Gareth Bale również wypowiadał się na temat Jude'a Bellinghama. Walijczyk był pod wrażeniem gry 20-latka i jego początku w Realu Madryt. „Bez wątpienia ma świetny początek w Realu Madryt. Zdobywa bramki, co jest szczególnie ważne w takim klubie, jak ten, a dobre rozpoczęcie życia w Madrycie jest zawsze ważny. Radzi sobie dobrze i mam nadzieję, że tak będzie dalej i będzie wypełniał dumą Brytyjczyków… Na co go stać w przyszłości? Cóż, sky is the limit”, stwierdził były gracz Los Blancos.
Komentarze (64)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się