– Nastrój po przylocie? Przylatuję tu z wielkimi nadziejami. To kolejne powołanie i kolejna szansa, by bronić barw mojego kraju, dlatego jestem bardzo szczęśliwy.
– Bycie kapitanem? To dla mnie wielka radość i ogromna duma. Jednak na to zgrupowanie przyjechali ważni zawodnicy i nic się nie stanie, jeśli nie dostanę opaski. Będę wspierał drużynę gdziekolwiek będzie trzeba i jestem bardzo szczęśliwy, że oni wracają.
– Powrót do kadry Luisa Suáreza? Kiedy przyjechałem na kadrę, od razu zaczął uczyć mnie wartości, zasad i narzędzi, by odnieść sukces w świecie futbol, nie tylko w reprezentacji. Zawsze będę szczęśliwy, że może wrócić do nas i dalej dzielić z nami szatnię. Jest dla nas gwiazdą, a dla Urugwaju idolem.
– Mecz z Argentyną? Doskonale wiemy, jak bardzo klasowy jest to zespół i jak bardzo klasowy jest Messi przy tym wszystkim, co wygrali. Trzeba zachować szacunek, ale my też będziemy bronić swoich barw.
– Jak zatrzymać Messiego? Nie wiem, nigdy nie mogłem go zatrzymać (śmiech). Graliśmy przeciwko sobie w wielu Klasykach i Casemiro zawsze był dobrą bronią, by grać na Leo, ale też nie zawsze sobie radził. Trzeba go szanować, ponieważ jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie.
– Wygrana z Brazylią? Do każdego meczu trzeba podchodzić z pokorą, jak zawsze podchodził Urugwaj. Musimy dalej pracować. Po prostu wygraliśmy piękny i ważny mecz, ale wciąż niczego nie osiągnęliśmy.
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się