U Jude'a Bellinghama w sobotę zdiagnozowano niestabilność przednią lewego stawu ramiennego, która jest konsekwencją jego niedawnego zwichnięcia. Pomocnik nie zagrał z Valencię ani wcześniej w środę z Bragą, ale Anglicy zaprosili go na zgrupowanie kadry, by dokładnie go przebadać.
W pierwszych decyzjach Anglia skreśliła z listy trzech piłkarzy, ale nie ma wśród nich Bellinghama. Real Madryt był przekonany, że podróż 20-latka będzie krótka i zwolnienie go ze zgrupowania będzie formalnością.
Chiringuito podaje, że może stać się zupełnie inaczej, a wstępnie badania barku piłkarza potrwają aż dwa dni. Dopiero po nich zapadnie decyzja co do zwolnienia lub pozostawienia Bellinghama na zgrupowaniu. Królewscy mają być zaskoczeni tym przebiegiem spraw i obawiają się, że reprezentacja nie zwolni Anglika do domu.
Podkreślmy, że Anglia ma już zapewniony bezpośredni awans na EURO, a w w trakcie tej przerwy na kadry zagra z Maltą i Macedonią Północną w eliminacjach do tego turnieju.
Komentarze (33)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się