– Przedłużenie kontraktu? To niesamowita radość móc wrócić w to szczególne miejsce i dzielić tak ważne przedłużenie kontraktu z moją rodziną. Jestem w najlepszym klubie świata. Czuję ogromną dumę.
– Real Madryt dał mi wszystko. Dojrzałość i wartości bycia dobrym człowiekiem, bycia dobrym piłkarzem, rozwój i bycie przykładem dla dzieci. Real Madryt jest obrazem dla całego świata, a my jesteśmy przykładem. To niesamowita radość móc reprezentować ten herb.
– Wybór Realu Madryt? Odmówienie Realowi jest niemożliwe. To coś najpiękniejszego, co może być. Kiedy presi ci mówi, że masz możliwość przedłużenia kontraktu z tym klubem, to nie zastanawiasz się dwa razy.
– 9 tytułów? Wszyscy zawodnicy Realu są głodni tytułów i nie możemy żyć bez zwycięstwa. Na niewie sportowej wygrywanie jest dla mnie wszystkim. Kiedy wygrywam, jestem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie, a kiedy nie, to czuję, że tracę wiele rzeczy. W dniu, w którym nie będę tego czuł, nie będę w Realu Madryt.
– Gra na Bernabéu? To coś najpiękniejszego, co może być. Nie ma nic piękniejszego. Uczucie towarzyszące wyjściu na murawę, czucie tej presji, że trzeba wygrać i że grasz dla Realu Madryt. To najpiękniejsza adrenalina na świecie.
– Florentino Pérez? Był tu zawsze, w każdym momencie, dobrym czy złym. Był, by pomagać nam w każdej chwili i uczyć wartości, których wymaga się od zawodnika Realu Madryt. Również narzucił nam presję, by cały czas wygrywać. Zawsze pojawia się w dobrym humorze. Zawsze będzie mógł liczyć na szacunek rodziny Valverde i będzie bardzo kochany.
– Niezapomniane momenty? Kiedy zostajemy mistrzami i jedziemy na Cibeles. Widok tych wszystkich ludzi, którzy wypełniają całe miasto białymi koszulkami, daje ci szczęście. Po przeżyciu tego moje życie w tym klubie się zmieniło. Z biegiem lat zdałem sobie sprawę, jak piękne jest dzielenie szatni w Valdebebas i na Bernabéu. Nie ma nic piękniejszego, niż przeżycie tych chwil.
– DNA Realu Madryt? W Realu 90 minut na Bernabéu to bardzo wiele czasu. Kibice i zawodnicy walczą do końca, nigdy nie dajemy za wygraną, dajemy z siebie wszystko w walce o każdą piłkę. Dopóki sędzia nie zagwiżdże po raz ostatni, zawsze jest szansa na wygranie meczu.
– Nasza szatnia? To mieszanka weteranów i młodych zawodników. Zawsze jest ta zdrowa rywalizacja, która pomaga, by drużyna się poprawiała. Najważniejsze, że wszyscy idziemy w tym samym kierunku i dążymy do tego samego celu: zdobywać tytuły, by wspólnie świętować.
– Piłkarska dojrzałość? Nie zmieniły się we mnie chęci wygrywania i zdobywania tytułów. Oczywiście, dokonałem postępów jako zawodnik i wiele się nauczyłem, kiedy walczyłem o miejsce w składzie i byłem rezerwowym. Uczyłem się od kolegów i wyciskałem na maksa przeżywanie ważnych momentów. Wiele nauczyłem się od Kroosa, Modricia i Casemiro. To mi pomogło.
– Wszechstronność? Kiedy gram na mojej naturalnej pozycji, czyli jako środkowy lub prawy pomocnik, to wtedy mogę pokazać pełnię moich umiejętności. Jednak jestem do dyspozycji drużyny, kiedy tego potrzebuje i jeśli brakuje zawodnika, to staram się pomóc w jakimkolwiek miejscu. W środku daję z siebie wszystko, a kiedy przychodzi być rezerwowym, to staram się wnieść moją energię i wsparcie.
– Radość moich rodziców? Dla nich to wielka wiadomość. Zawsze są ze mną i zawsze będę im dziękował za wszystkie wartości i zasady życia. Widziałem ich, kiedy walczyli każdego dnia i każdej nocy przez wiele godzin, abym ja miał co zjeść lub miał parę butów do gry w piłkę.
– Szkółka Realu Madryt? Zawsze będę wdzięczny za to, jak byłem traktowany, kiedy przyszedłem. Spałem w rezydencji dla młodych zawodników klubu i dla mnie to był 5-gwiazdkowy hotel. Coś bardzo pięknego i coś, co trzeba umieć docenić, kiedy jesteś młody, ponieważ czasami nie zdajesz sobie z tego sprawy. My, którzy wychodzimy na murawę, jesteśmy zawodnikami, ale za tym wszystkim pracuje cała masa ludzi. Kucharze, fizjoterapeuci, lekarze… Zawsze służą pomocą, kiedy ktoś czegoś potrzebuje.
– Madridistas, jestem bardzo szczęśliwy z przedłużenia kontraktu. Marzę o spędzeniu tu kolejnych wielu lat z wami wszystkim, wspólnie na Bernabéu, razem dzielić tę miłość. Ze strony mojej i mojej rodziny zawsze będziemy wdzięczni za wsparcie, jakie nam dajecie. Zawsze będę walczył za Real Madryt. ¡Hala Madrid!
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się