REKLAMA
REKLAMA

Czas na Camavingę i Fede

W tym tygodniu obaj pomocnicy podpiszą oficjalnie nowe umowy. Jeszcze dzisiaj Królewscy mają ogłosić oficjalnie, że Eduardo Camavinga zostaje w Madrycie na dłużej, a w czwartek ma przyjść kolej na Fede Valverde.
REKLAMA
REKLAMA
Czas na Camavingę i Fede
Fot. Getty Images

W ubiegłym tygodniu Real Madryt poinformował oficjalnie, że Vinícius Júnior i Rodrygo Goes w towarzystwie Florentino Péreza podpisali nowe umowy. We wtorek klub ogłosił, że Vini zostaje w stolicy Hiszpanii co najmniej do 2027 roku, a w czwartek, że Rodry będzie bronił barw Los Blancos do 2028 roku. W tym tygodniu Królewscy zaplanowali podobny scenariusz dla dwójki innych graczy.

REKLAMA
REKLAMA

Hiszpańskie media zgodnie informują, że dzisiaj odbędzie się specjalna ceremonia, podczas której prezes Realu wręczy koszulką z napisem 2028 Eduardo Camavindze, którego dotychczasowy kontrakt wygasał w 2027. W czwartek przyjdzie zaś pora na Fede Valverde, który także ma podpisać kontrakt do 2028 roku, a jego wcześniejsza umowa wygasała również w 2027. Obaj pomocnicy będą mogli oczywiście liczyć na wyższe wynagrodzenie, ale dziennikarze nie orientują się w tym momencie, o jakich kwotach mowa.

Klauzule odstępnego Viníciusa i Rodrygo zostały podniesione do miliarda euro i teraz podobnie będzie też w przypadku Camavingi i Valverde. Królewscy nie tylko nagradzają swoich piłkarzy za występy w ostatnich miesiącach lub latach, ale chcą również zabezpieczyć się przed zakusami ze strony takich klubów jak Manchester City czy PSG, które są finansowymi studniami bez dna.

Ostatnie aktualności

Ambasador Vinícius

Brazylijczyk „pracuje” nad nowymi transferami Realu Madryt

37
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

REKLAMA