REKLAMA
REKLAMA

Oficjalnie: Camavinga 2029!

Real Madryt oficjalnie potwierdził dzisiaj, że przedłużył kontrakt z Francuzem, którego dotychczasowa umowa wygasała 30 czerwca 2027 roku.
REKLAMA
REKLAMA
Oficjalnie: Camavinga 2029!
Fot. realmadrid.com

„Real Madryt i Eduardo Camavinga doszli do porozumienia w sprawie przedłużenia kontraktu z zawodnikiem, który pozostanie związany z klubem do 30 czerwca 2029 roku”, poinformowali Królewscy na swojej oficjalnej stronie internetowej.

Francuz zapracował sobie na nową umowę swoją grą na boisku, a przede wszystkim wszechstronnością i umiejętnością występowania na kilku pozycjach. W ostatnich miesiącach oglądaliśmy go nie tylko w roli środkowego czy defensywnego pomocnika, ale także lewego obrońcy. Wielu ekspertów jest zdania, że Camavinga wręcz na stałe powinien zostać bocznym defensorem.

REKLAMA
REKLAMA

Dotychczasowe umowa 20-latka obowiązywała do 2027 roku. Hiszpańskie media zgodnie donoszą, że klauzula odejścia Francuza ma wzrosnąć do miliarda euro. Real Madryt zabezpiecza się tym samym przed zakusami ze strony takich klubów jak Manchester City czy Paris Saint-Germain, które są finansowymi studniami bez dna. Wzrosną też zarobki Camavingi, ale na ten moment nie wiadomo, na jaką pensję będzie mógł liczyć pomocnik.

Eduardo trafił do Realu Madryt w ostatnim dniu letniego okienka transferowego w 2021 roku. Królewscy zapłacili za niego Rennes 31 milionów euro. Od tamtego czasu Francuz rozegrał w barwach klubu 114 spotkań i zdobył 2 bramki. Razem z klubem wygrał już wszystkie możliwe sześć trofeów: Puchar Europy, mistrzostwo Hiszpanii, Puchar Króla, Klubowe Mistrzostwo Świata, Superpuchar Hiszpanii i Superpuchar Europy.

Camavinga jest trzecim zawodnikiem, który w ostatnich dniach oficjalnie przedłużył kontrakt. W zeszłym tygodniu Królewscy podpisali nowe umowy z Viníciusem Júniorem i Rodrygo. Pierwszy z Brazylijczyków związał się z klubem do 2027, a drugi do 2028 roku. W najbliższy czwartek Los Blancos mają również ogłosić, że co najmniej do 2028 roku w stolicy Hiszpanii zostaje Fede Valverde.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (20)

REKLAMA