Brak tradycyjnego w poprzednich latach wywiadu na murawie tuż po ostatnim gwizdku to efekt wojny Realu Madryt z La Ligą o prawa do wykorzystywania transmisji przedmeczowych i pomeczowych. Organizacja przed sezonem jednostronnie zmieniła zasady dzielenia pieniędzy z praw telewizyjnych, rozdzielając dotychczasowe środki z innych tytułów na aktywności w tych segmentach wokół spotkania, co klub uznaje za nielegalne i co w jednym z orzeczeń poparł sąd. Walka sądowa trwa, ale Królewscy nie udzielają żadnych wypowiedzi nadawcom meczów w Hiszpanii.
Dotychczas obchodzono to transmisjami studia pomeczowego w RealMadridTV i wywiadami nawet z szatni drużyny. Jedynym wyjątkiem były derby z Atlético Madryt na Metropolitano, gdzie poza konferencją prasową Ancelottiego głosu nie zabrał żaden gracz, trener ani działacz.
Tym razem wywiadu klubowej telewizji udzielił dyrektor ds. instytucjonalnych Emilio Butragueño, ale na tym wypowiedzi się skończyły. Poza tym jedynym komentarzem do zremisowanego 0:0 meczu i utracie pozycji lidera pozostała oficjalna konferencja prasowa, na której Carlo Ancelotti ma obowiązek się stawić zgodnie z przepisami federacyjnymi i ligowymi. Do zapoznania się z wypowiedziami Włocha zapraszamy w tym artykule.
Komentarze (48)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się