Palmeiras nie odpuszcza w walce o mistrzostwo, a w ostatnich dniach spora w tym zasługa Endricka, który ponownie zagrał od pierwszej minuty. W czwartek w nocy przyszły zawodnik Realu Madryt zapoczątkował pościg swojej drużyny za Botafogo i ustrzelił dublet, a jedna bramka była ładniejsza od drugiej. Drużyna z São Paulo zdołała odrobić straty i wygrać 4:3. Dzisiejszej nocy emocji nie było już tak wiele, ale na murawie znów było wiele Endricka.
Palmeiras tym razem na własnym boisku mierzyło z Athletico Paranaense i wygrało skromnie 1:0. Jedyną bramkę w spotkaniu zdobył Endrick. 17-latek trafił do siatki już w 6. minucie, gdy Raphael Veiga podał do snajpera, a ten znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem i pokonał go ładnym lobem w stylu Raúla. Endrick przebywał na boisku do 72. minuty, nie był aż tak aktywny jak w czwartek, ale i tak często wychodził na pozycje i próbował też szukać partnerów niezłymi zagraniami. Zaliczył też kilka udanych dryblingów i znów podbudował swoją pewność siebie.
Endrick está absolutamente incontrolable 🔥 pic.twitter.com/eeKTG6mvXn
— Picón (@JorgeCPicon) November 5, 2023
Palmeiras znajduje się obecnie na drugim miejscu w tabeli i ma tyle samo punktów co liderujące Botafogo, które przegrało dwa ostatnie mecze, ale rozegrało ich też o dwa mniej niż Palmeiras. Endricka po raz kolejny będziemy mogli zobaczyć na boisku już w czwartek, gdy jego drużyna zmierzy się z Flamengo.
Komentarze (66)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się