Marcelo jest graczem Fluminense od tego roku i pozostaje mu jeszcze rok umowy. W tym sezonie 35-latek nie grał regularnie, ale wychodził w pierwszym składzie między innymi w półfinałach Copa Libertadores i także wczorajszym finale. Na prowadzenie w pierwszej połowie wyszło Fluminense, ale Boca odpowiedziało w drugiej połowie celnym strzałem z dystansu. Mecz przeszedł do dogrywki, gdzie zwycięskiego gola zdobył Kennedy po pięknym uderzeniu. Atakujący przez świętowanie z kibicami zobaczył drugą kartkę i osłabił zespół, chociaż po kilku minutach Argentyńczycy też obejrzeli czerwoną kartkę za uderzenie rywala. Ostatecznie Fluminense obroniło przewagę i zdobyło pierwsze takie trofeum w swojej historii.
Marcelo dzięki temu triumfowi został 14. piłkarzem, który wygrał w karierze Ligę Mistrzów i Copa Libertadores. Pozostali to: Juan Pablo Sorín (River i Juventus), Cafú (São Paulo i Milan), Carlos Tévez (Boca i Manchester United), Walter Samuel (Boca i Inter), Willy Caballero (Boca i Chelsea), Danilo (Santos i Real Madryt), Dida (Cruzeiro i Milan), Neymar (Santos i Barcelona), Rafinha (Bayern i Flamengo), Ronaldinho (Barcelona i Atlético Mineiro), Roque Júnior (Palmeiras i Milan), Ramires (Chelsea i Palmeiras) oraz David Luiz (Chelsea i Flamengo). Przypomnijmy, że Brazylijczyk to aktualny rekordzista Realu Madryt pod względem zdobytych trofeów (25, podobnie jak Benzema, a gonią ich Nacho z Modriciem mający 23 puchary).
– Real Madryt to zrozumie… Ale to jest mój najważniejszy klubowy tytuł, bo Fluminense jest klubem, który mnie wychował. Real Madryt wie, że zawsze będzie w moim sercu, ale Fluminense też jest w moim sercu. Trudno mi mówić… Ale moja radość jest podwójna – powiedział na murawie wzruszony Marcelo.
Fluminense dzięki tej wygranej awansowało do grudniowego klubowego mundialu, który odbędzie się w Arabii Saudyjskiej. O przejęcie tytułu klubowego mistrza świata poza Brazylijczykami powalczą też Manchester City z Europy, Urawa Red Diamonds z Azji, Al-Ahly z Afryki, León z Ameryki Północnej, Auckland City z Oceanii oraz gospodarz Al-Ittihad. Fluminense i City wejdą do gry dopiero od półfinałów.
Komentarze (29)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się