„Nie ma nic ważniejszego niż buty. Nadal czyszczę je samemu. Zawsze tak robiłem. Trzeba o nie dbać... i żeby były białe, zawsze białe” – tak Toni Kroos opisuje najważniejszy dla niego atrybut piłkarza: korki. Od Adidasa, zawsze od Adidasa. A piłkarski chirurg, obdarzony tym przydomkiem ze względu na milimetrowe podania, używa tego samego modelu od ponad trzynastu lat.
Pomocnik Realu Madryt nosi buty Adidas adiPURE 11Pro przez całą karierę i pozostanie tak, dopóki jej nie zakończy. Model ujrzał światło dzienne przed Mistrzostwami Świata 2010 w Republice Południowej Afryki, kiedy Kroos grał jeszcze na wypożyczeniu w Bayerze Leverkusen, Niemiec założył i postanowił nigdy więcej nie wymieniać. Decyzja co najmniej dziwna, tym bardziej że marki robią niezliczone postępy w zakresie obuwia, dzięki czemu jest ono coraz wyższej jakości. I choć model Adidas 11Pro został wycofany w 2015 roku, zawodnik poprosił firmę, aby kontynuowała produkcję butów z tej linii wyłącznie dla niego.
Obecne korki, które nosi, są połączeniem dwóch wersji linii Adipure 11Pro, z tradycyjnym biało-niebieskim skórzanym wzorem. Wszystko to dla piłkarza, który od wielu lat zakłada obuwie niemieckiej marki na każdy mecz. Jest wyjątkowym ambasadorem... który próbował też innych modeli (Adidas Copa 19+), ale te ostatecznie nie spełniły jego oczekiwań.
W ciągu jednego dnia wszystkie korki z limitowanej edycji zostały wykupione: „To było szaleństwo. W dniu, w którym weszły do sprzedaży, wszystkie zostały sprzedane na stronie internetowej, w sklepach stacjonarnych i u wszystkich partnerów” – powiedział przedstawiciel Adidasa dziennikowi MARCA. Obuwie zostało wypuszczone w dwóch wersjach: standardowej i odwzorowującej jeden do jednego na czele z rozmiarem (42) te, w których oglądać możemy 33-latka. Jeśli coś działa dobrze, nie powinno się tego zmieniać. Tak przynajmniej uważa Kroos, ponieważ odkąd nosi swoje kultowe buty, celność jego podań nigdy nie spadła poniżej 90% na sezon, zarówno w lidze, jak i w Lidze Mistrzów.
Premiera edycji specjalnej okazała się tak wyjątkowym sukcesem marketingowym, że nawet Jude Bellingham skorzystał z okazji i poprosił swojego kolegę o parę jego wyjątkowych butów. „Poproszę rozmiar 9 (42,5)” – napisał Anglik na Instagramie. „Już są w drodze” – odpowiedział Toni Kroos. Niemiecki piłkarz dotrzymał słowa, a nowy pomocnik Realu Madryt otrzymał korki przed sobotnią sesją treningową.
Choć niemiecka marka chce, by tego modelu używał w meczach jedynie były reprezentant Die Mannschaft, nie przeszkodziło to Anglikowi w zdobyciu jednej pary na pamiątkę. Gdy przychodził do ekipy Królewskich, marzył o nauce od Kroosa i Modricia. Zwłaszcza tego pierwszego podziwiał od zawsze: „Szczerze mówiąc, to przyjemność móc przyjmować piłkę od Kroosa. Ja też staram się go uczyć tego, co sam potrafię i w ten sposób chcemy pomagać drużynie i sobie nawzajem”.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się