Jak poinformował dziennik AS, Real Madryt rozważa styczniowy transfer Gonçalo Inácio, 22-letniego stopera Sportingu CP, a jednym z powodów takiego stanu rzeczy, oprócz potrzeby pokrycia braku kontuzjowanego Édera Militão, jest niepewność roztaczająca się wokół większości środkowych obrońców znajdujących się w orbicie pierwszej drużyny. Od niezdecydowanego w sprawie swojej przyszłości Nacho, przez nieudane wypożyczenie Jesúsa Vallejo, wzloty i upadki Davida Alaby, aż po Rafę Marína, który jak na razie bardzo solidnie spisuje się na wypożyczeniu w Deportivo Alavés, stając się jednocześnie jednym z filarów reprezentacji Hiszpanii do lat 21.
Éder Militão (25 lat) – data powrotu wciąż nieznana
Ten sezon w jego przypadku można uznać za stracony po interwencji chirurgicznej związanej z zerwaniem więzadła krzyżowego przedniego w lewym kolanie, chociaż jego powrót w końcowej fazie kampanii jest możliwy. Wespół z Viníciusem i Rodrygo zamierza wziąć udział w Copa América, które rozpocznie się 20 czerwca 2024 roku w Stanach Zjednoczonych. To, czy mu się to uda, czy jednak nie, niezmiennie pozostaje niewiadomą, tak samo jak to, w jakim stanie powróci do rywalizacji na najwyższym poziomie w barwach Realu Madryt. Klub jest optymistycznie nastawiony w kwestii jego powrotu do zdrowia i pełni formy, ale na wszelki wypadek przeczesuje rynek w poszukiwaniu środkowego obrońcy, który w razie potrzeby pokryje lukę na tej pozycji.
Antonio Rüdiger (30 lat) – niepodważalny
Związany z Realem kontraktem obowiązującym do 2026 roku, jest stoperem o najbardziej sprecyzowanym i charakterystycznym dla tej pozycji profilu spośród tych, których klub posiada w swoich szeregach, jeśli weźmiemy pod uwagę znak zapytania w sprawie Militão. Niemiec jest w szczytowej formie fizycznej i specjalizuje się w kryciu indywidualnym najbardziej wymagających zawodników zespołów przeciwnych, tak jak miało to miejsce w przypadku Erlinga Haalanda w pierwszym półfinałowym starciu z Manchesterem City w ubiegłej edycji Ligi Mistrzów.
David Alaba (31 lat) – ciągłe wzloty i upadki, ale umowa do 2026 roku
Chociaż w bieżących rozgrywkach 2023/24 jego nawet bardziej niż nieregularne występy wywołują debatę madridismo, jego obecność w klubie nie jest podważana. Obowiązuje go długoterminowy kontrakt do 2026 roku, a jego gigantyczne doświadczenie sytuuje go w korzystnym położeniu, nawet jeśli dojdzie do zmiany trenera.
Nacho (33 lata) – ponownie musi podjąć decyzję
Kapitan będzie musiał zdecydować, czy chce nadal formalnie pełnić tę funkcję, a co za tym idzie – czy chce kontynuować karierę w klubie swojego życia. Już poprzedniego lata więcej niż jedną nogą był poza Madrytem, ale ostatecznie postanowił przedłużyć kontrakt o rok, częściowo z powodu nadziei na noszenie opaski kapitańskiej na boisku. W styczniu skończy 34 lata i po raz kolejny znajdzie się w tej samej sytuacji, wchodząc w sześć ostatnich miesięcy swojej umowy, co stanowi oficjalną datę oznaczającą możliwość swobodnego negocjowania z innymi klubami jako wolny agent. Królewscy, wdzięczni za jego wkład i zaangażowanie zarówno z przeszłości, jak i z teraźniejszości, oraz promowanie postawy wzorowego canterano, pozwolą mu podjąć decyzję w zgodzie z samym sobą.
Jesús Vallejo (26 lat) – wypożyczenia, wypożyczenia i wypożyczenia…
Urodzony w Saragossie stoper i klub znów będą musieli usiąść i porozmawiać o przyszłości, gdy wygaśnie jego wypożyczenie do Granady trwające do końca bieżącego sezonu (to już jego drugie wypożyczenie do andaluzyjskiej ekipy). Był wypożyczany również do Eintrachtu Frankfurt i Wolverhampton. Jego sytuacja jest skomplikowana, ponieważ nie gra w Granadzie. W obecnej kampanii uzbierał raptem 96 minut. Jego kontrakt z Realem Madryt obowiązuje do 2025 roku.
Rafa Marín (21 lat) – spogląda w kierunku Igrzysk Olimpijskich
Andaluzyjczyk kontynuuje rozwój w swoim pierwszym roku gry w hiszpańskiej elicie. Latem został wypożyczony do Deportivo Alavés, gdzie jak do tej pory rozegrał osiem meczów (spędził na murawie 455 minut). Wcześniej jednak przedłużył kontrakt z Realem Madryt do 2025 roku, a następnie przeniósł się do Vitorii z myślą, że latem przyszłego roku będzie aspirował do miana czwartego środkowego obrońcy w pierwszej drużynie Los Blancos. Po drodze zdobył zaufanie Santiego Denii, selekcjonera reprezentacji Hiszpanii do lat 21, i celuje w Igrzyska Olimpijskie w Paryżu.
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się