Koszykarze Realu Madryt w minionym sezonie nie byli typowani do zwycięstwa w Eurolidze, ale jednak zdołali wszystkich zaskoczyć, sięgając po tytuł. Dla klubu oznaczało to konieczność wypłacenia zawodnikom premii za sukces, a to odbiło się na wynikach finansowych sekcji. Opublikowany przez Królewskich raport finansowy zawiera informację, że sekcja koszykarska przyniosła stratę w wysokości 27,8 miliona euro. Jest to podobny wynik do innych lat, w których drużyna była w stanie sięgnąć po puchar Euroligi. Strata za sezon 2014/15 (wygrany finał z Olympiakosem w Madrycie) wyniosła 27,9 miliona, a strata po zwycięstwie z Fenerbahçe w 2018 roku w Belgradzie przekroczyła 28 milionów (28,9).
Strata z sezonu 2022/23 jest niższa niż rok wcześniej, kiedy sięgnęła aż 31 milionów. Dla porównania strata Barcelony za miniony sezon wyniosła rekordowe 56,6 miliona, ponieważ powiększyły ją rozwiązane kontrakty z Higginsem i Miroticiem. Obaj zostali jednostronnie pożegnani przez klub. Wracając do Realu Madryt, to na wyróżnienie zasługują również przychody, które wyniosły 22 miliony. Jest to rekordowy wynik sekcji koszykarskiej.
Głównym źródłem przychodów pozostaje marketing, który wygenerował 9,9 miliona. Na drugim miejscu są wpływy od socios i ze sprzedaży biletów (6,3). Do tego dochodzą prawa do transmisji (4,0) i przychody z meczów towarzyskich i rozgrywek międzynarodowych (1,8). Jednak to wszystko nie wystarczy, żeby pokryć koszty związane z wynagrodzeniami wszystkich pracowników sekcji, które wyniosły 39,3 miliona euro. Poza tym są jeszcze koszty operacyjne (9,7) i koszty zaopatrzenia (0,8). Razem składa się to na stratę w wysokości 27,8 miliona. Jest ona pokrywana z nadwyżki w sekcji piłkarskiej.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się