REKLAMA
REKLAMA

Wyrok TSUE w sprawie Superligi 21 grudnia

Za niespełna dwa miesiące Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyda wyrok w sprawie pytania prejudycjalnego skierowanego przez 17 Sąd Gospodarczy w Madrycie o możliwe nadużycia pozycji dominującej przez UEFA i FIFA.
REKLAMA
REKLAMA
Wyrok TSUE w sprawie Superligi 21 grudnia
Fot. twitter.com

21 grudnia o godzinie 9:30 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyda orzeczenie w sprawie tego, czy UEFA posiada monopol na Ligę Mistrzów, czego dwa lata temu domagał się sąd w Madrycie.  Od decyzji TSUE zależeć będzie przyszłość rozgrywek europejskich, jakie znamy w obecnej formie. Superliga zarzuca UEFA monopol na organizację rozgrywek w Europie i, w zależności od orzeczenia TSUE, format rozgrywek na Starym Kontynencie może zmienić się na zawsze. Według źródeł prawnych precedens Euroligi będzie miał znaczenie dla ostatecznej decyzji, od której nie będzie odwołania i która będzie musiała zostać zaakceptowana przez dwie strony sporu: UEFA z jednej strony i Superligę z drugiej, z Realem Madryt i Barceloną na czele. 

REKLAMA
REKLAMA

UEFA trzyma się wytyczonej ścieżki, i w oczekiwaniu na orzeczenie TSUE, potwierdziła, że tak zwany „format szwajcarski” będzie wykorzystywany w przyszłym sezonie, z rozszerzeniem z 32 do 36 drużyn w czterech ligach z dziewięcioma klubami. Z drugiej strony, ostateczny format Superligi nie jest jeszcze znany, ale A22 dało już pewne wskazówki w lutym ubiegłego roku. Projekt przewiduje nowy turniej z kilkoma dywizjami, około 60 uczestniczącymi klubami i każdą drużyną rozgrywającą co najmniej 14 i maksymalnie 20 meczów zgodnie z zasadami równości, merytokracji i otwartości zawodów. W przypadku zwycięstwa Superliga nie zamierza negocjować z UEFA utworzenia wspólnego projektu i ruszy z własnymi rozgrywkami.

Bernd Reichart, dyrektor generalny A22 Sports Managment, madryckiej spółki doradczej i sponsorskiej dla Superligi, oczekuje korzystnej dla projektu nowych rozgrywek decyzji: „Futbol klubowy stoi u progu dużej zmiany. Oczekujemy, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej skończy z monopolem UEFA i uszanuje podstawowe wolności Unii Europejskiej w świecie piłki nożnej. Kibice, kluby, zawodnicy i sport piłkarski skorzystaliby na rynku, który jest otwarty na konkurencję pomysłów i w którym kluby mogłyby zarządzać i organizować europejskie rozgrywki bez strachu i gróźb”, przekazał Reichart za pośrednictwem portalu X.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

REKLAMA