El Clásico jest już na horyzoncie. Podczas ostatniego ligowego pojedynku pomiędzy Barceloną a Realem Madryt na Camp Nou, Florentino Pérez był nieobecny w loży przebudowywanego obecnie stadionu Blaugrany, co nie zdarzało się przez lata jego prezydentury. Sprawa Negreiry jest w toku, a pomysł prezydenta Królewskich i reszty liderów klubu nie polega na tym, aby odwrócić się plecami do drużyny, tylko być obecnym na Stadionie Olimpijskim Montjuïc wraz z zawodnikami, w miejscu, które uważa się za wrogo do nich nastawione.
Madrycki zespół przez cały czas bardzo jasno przedstawiał swoje stanowisko w sprawie Negreiry i innych wydarzeń dziejących się wokół Barcelony. Walka Realu nie jest skierowana bezpośrednio przeciwko odwiecznemu rywalowi, ale przeciwko możliwym nadużyciom ze strony sędziowskiej. W klubie założyli, co się wydarzyło i wiedzą, że konsekwencje spraw z tamtych lat nie nadejdą, ale nie oznacza to, że siedzą z założonymi rękami, bo stali się aktywną częścią sprawy.
Obecność w Barcelonie nie oznacza, że stosunki, które uległy pogorszeniu kilka miesięcy temu, zostały znormalizowane. W Valdebebas ograniczają się do patrzenia, jak kataloński klub gubi się w poszukiwaniu wrogów i jak ucieka od otaczającej go rzeczywistości za pomocą wymyślania mało wiarygodnych historii. Real broni się za pośrednictwem klubowej telewizji i ku zaskoczeniu niektórych, wyraził już swoją opinię na temat dyskursu ofiary w Barcelonie, ale od tamtej pory narracja w katalońskim zespole się nie zmieniła… Królewscy postrzegają to jako ostatnią próbę Katalończyków przekonania reszty świata, że są niewinni.
Celem Los Blancos jest zapewnienie piłkarzom i trenerom idealnych warunków do rozgrywania takich meczów, dlatego liderzy klubu będą z nimi. Uwaga „polityczna” skoncentruje się wkrótce wokół zbliżającego się orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie Superligi. Otrzymanie zgody na utworzenie rozgrywek poza UEFA i FIFA, może już wkrótce stać się rzeczywistością, jednak nikt nie ma odwagi przewidzieć wyroku.
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się