[Radio Nacional] Jaka jest pańska ocena meczu i szczególnie kontrowersyjnych decyzji sędziego na czele z dwoma anulowanymi golami?
To był wyrównany mecz walki z intensywnością. Myślę, że zagraliśmy lepiej pierwszą połowę niż drugą. Dobrze zaczęliśmy mecz, ale nie wykorzystaliśmy nasz okazji. W drugiej połowie Sevilla grała dobrze, z intensywynością, a nas więcej kosztowało bycie w meczu. Myślę, że wynik wydaje mi się prawidłowy. To był remis i czasami może tak być. Próbowaliśmy, Sevilla próbowała, tyle.
A decyzje sędziowskie?
Nie, sędzia poradził sobie dobrze, zaliczył dobry mecz. Podjął same prawidłowe decyzje. Przerwał kontrę, by ochronić zdrowie piłkarza. Myślę, że zaliczył mecz na poziomie.
[SER] Pozostanę przy arbitrze. Widzieliśmy, że mocno pan protestował w trakcie meczu i rozmawiał pan z arbitrem. Sędziowanie się panu podobało w 100%?
Nie rozmawiałem z nim, ale podobało mi się w 100%. Myślę, że to był bardzo wyrównany mecz z wieloma pojedynkami. Myślę, że podjął same poprawne decyzje.
[Onda Cero] Nie wiem, czy znam pana dobrze czy słabo...
Nie, znasz mnie dobrze.
Czy pan tu ironizuje?
Nie. Jestem bardzo poważny.
Co powiedział pan sędziemu po zakończeniu meczu? Tylko 2-3 słowa i tyle?
Powiedziałem: dlaczego pokazałeś mi kartkę? Tyle, nie wiem, dlaczego pokazał mi kartkę. Nie rozmawiałem z nim, rozmawiałem wtedy z Camavingą.
[OkDiario] Czego zabrakło drużynie? Jak ocenia pan występy Viníciusa i Rodrygo?
Jak powiedzieliśmy, w pierwszej połowie Rodrygo i Vinícius przy wsparciu drużyny tworzyli wiele okazji. Byliśmy bardzo blisko gola, zabrakło niewiele. I jak powiedziałem, druga połowa była trochę trudniejsza, bo zabrakło trochę energii. Cierpieliśmy wtedy bardziej. Nie mieliśmy wtedy takiej kontroli, jakiej chcieliśmy.
[The Athletic] Może pan powiedzieć, dlaczego po golu Carvajala wstrzymał pan wpuszczenie Brahima, który miał wejść obok Joselu?
Tak, bo remis zmienił zamysł. Chcieliśmy dalej atakować, ale z większą równowagą i bez zbyt dużego ryzyka. Z tego powodu wpuściłem tylko Joselu za Rodrygo. Gdyby gol nie padł, wpuściłbym też Brahima i Frana, co zrobiliśmy chyba z 10 minut później.
[COPE] Czy istnieje ogólne niezadowolenie Realu z tego sędziego? Nie tylko chodzi o dzisiejszy mecz.
Nie, nie... Ja nie wiem, nie rozmawiałem też z zawodnikami, ja jestem bardzo zadowolony.
[AS] Jak ocenia pan to, że Vinícius na kolejnym stadionie schodzi w atmosferze kłótni? I drugie pytanie o Ramosa, który rozegrał świetny mecz. Prawie trafił do siatki. Czy poczuł pan nostalgię, że nie ma go już po swojej stronie?
Vinícius starał się, próbował wiele razy. Mierzył się z Navasem, który świetnie bronił. Wiele kosztował go drybling, ale myślę, że rozegrał swój mecz. Oczywiście przy tym chciałem odjąć trochę minut piłkarzom, którzy wrócili z reprezentacji dopiero w czwartek, czyli Rodrygo, Viníciusowi i Valverde. Taki był plan. A Sergio Ramos... Ucieszyłem się, że go zobaczyłem, przywitałem się z nim i życzyłem mu wszystkiego najlepszego.
[Diario del Deporte] Jak ocenia pan wyróżniających się Kepę i Bellinghama?
Dobrze. Mecz był dosyć dobry. To nie był spektakularny mecz, ale musimy pamiętać też o tym, z kim graliśmy. Rywal włożył wiele energii w mecz. Kepa i Bellingham rozegrali swoje mecze. Jestem dosyć zadowolony z meczu zespołu, bo próbowaliśmy, a trzeba pamiętać, że po przerwie zawsze są mecze pułapki. Tak mogło to wyglądać, wyjeżdżamy z remisem, jest dobrze i idziemy do kolejnego meczu.
[Ojo del halcón] Kolega zapytał o sytuację Viníciusa. Czy należy zmienić jego zachowanie? Czy to będzie typowe dla jego kariery, że praktycznie w każdym tygodniu jest wokół niego polemika?
Doszło do przepychanki, w której nie był tylko Vinícius. Było tam 15 piłkarzy. Myślę, że tam arbiter też poradził sobie dobrze i rozdzielił obie ekipy.
[El Mundo] Rodrygo znowu nie trafił, ale czy poza golami nie oczekuje pan od niego więcej w grze zespołu?
Dla mnie Rodrygo był dzisiaj jednym z najlepszych, jeśli nie najlepszym piłkarzem drużyny. Miał 2-3 klarowne okazje po świetnych ruchach, uderzał częściej od innych, próbował wszystkiego. Dla mnie mecz Rodrygo był dobry. Nie trafił, ale nie ma problemu. Najważniejsze, żeby dalej grał dobrze.
AKTUALIZACJA 21:19: W rozmowie z klubową telewizją trener przyznał, że pozostaje mu tylko ironia, bo nie chce zostać zawieszony za swoją ocenę sędziego.
Komentarze (65)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się