REKLAMA
REKLAMA

Dobra seria Królewskich na Sánchez Pizjuán

Estadio Ramón Sánchez Pizjuán to jeden ze stadionów, który historycznie z pewnością nie leży Realowi. Niemniej, Los Blancos wygrali tam 4 ostatnie mecze.
REKLAMA
REKLAMA
Dobra seria Królewskich na Sánchez Pizjuán
Fot. Getty Images

W sobotę Real Madryt zagra z Sevillą na Estadio Ramón Sánchez Pizjuán. który historycznie jest dla Królewskich terenem bardzo trudnym, jednak w ostatnich latach przynosi madridismo wyłącznie dobre wspomnienia, ponieważ Los Blancos wywozili komplet punktów podczas 4 ostatnich wizyt na obiekcie Los Nervionenses. W sumie na 90 spotkań rozegranych na Sánchez Pizjuán Real wygrał 31 razy, 17 spotkań zakończyło się remisem, a 42-krotnie wygrywali gospodarze. Gorszy bilans na wyjazdach Real ma tylko z Valencią, Athletikiem i Barceloną. 

REKLAMA
REKLAMA

Seria Realu w stolicy Andaluzji rozpoczęła się w sezonie 2019/2020, kiedy to drużyna Zinédine'a Zidane'a wygrała 1:0 po bramce głową Karima Benzemy. W kolejnym sezonie Królewscy ponownie okazali się minimalnie lepsi, wygrywając 1:0 po swojaku Bono. W sezonie 2021/2022 Los Blancos po niezwykle emocjonującym spotkaniu wygrali na Sánchez Pizjuán 3:2, choć do przerwy przerywali 0:2 po bramkach Ivana Rakiticia i Erika Lameli. W drugiej połowie na gole gospodarzy odpowiedzieli Rodrygo i Nacho, a remontadę zwieńczył w doliczonym czasie gry Karim Benzema. W poprzednim sezonie Królewscy ponownie musieli odrabiać straty po szybkim golu Rafy Mira, co ostatecznie udało się dzięki dubletowi Rodrygo. 

Warto jednak zaznaczyć, że dobra passa Realu na Sánchez Pizjuán przyszła po latach posuchy, bowiem na 5 poprzednich spotkań 4 wygrała Sevilla, a jeden zakończył się remisem (3:3 w sezonie 2016/2017). Co ciekawe, był to dopiero drugi podział punktów między tymi drużynami w XXI wieku. Do pierwszego doszło w sezonie 2004/2005, kiedy mecz na Sánchez Pizjuán zakończył się wynikiem 2:2, a jedną z bramek dla gospodarzy zdobył Sergio Ramos, który trzy miesiące później przeszedł Realu Madryt. W sobotę wieloletni kapitan Królewskich zagra po raz pierwszy od swojego odejścia przeciwko drużynie, w której spędził 16 sezonów.  

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

REKLAMA