REKLAMA
REKLAMA

Ancelotti: Jak zatrzymać Bellinghama? Dobre pytanie

Carlo Ancelotti udzielił wypowiedzi dla radia Anch’io Sport przed pojedynkiem Włochów z Anglikami. Szkoleniowiec Realu Madryt skomentował też temat afery bukmacherskiej, która wybuchła w ostatnich dniach we Włoszech oraz mówił o swojej przyszłości.
REKLAMA
REKLAMA
Ancelotti: Jak zatrzymać Bellinghama? Dobre pytanie
Fot. Getty Images

– Mecz Włochów z Anglią? Spotkanie z Anglią będzie meczem, który pozwoli ocenić kondycję Włochów w tym momencie. Nowy cykl Luciano Spallettiego rozpoczął się dobrze, ale jutro czeka go ważny mecz, który powie nam, gdzie znajdują się Włosi.

– Jak zatrzymać Bellinghama? Dobre pytanie, jest w świetnej formie, ale futbol to sport drużynowy. Jestem przekonany, że Bellingham zrobi swoje dla Anglii, a Włochy odpowiedzą swoimi umiejętnościami, zawodnikami i cechami.

– Trenowanie reprezentacji Brazylii? To plotki, to wszystko plotki Dużo się mówi, ale czuję się bardzo dobrze w Realu Madryt. Dobrze rozpoczęliśmy sezon i chcemy go jeszcze lepiej zakończyć.

REKLAMA
REKLAMA

– Różnica w szkoleniu młodych zawodników między Hiszpanią a Włochami? W hiszpańskim futbolu bardziej cię wspierają, by dostarczać młodych zawodników ze szkółki niż w futbolu włoskim. To też kwestia cykli, lepszych roczników w porównaniu do innych. Obecnie Włosi cierpią na brak młodych napastników, ale trzeba tylko trochę poczekać.

– Afera bukmacherska? To poważne zaniedbanie ze strony zawodników, którzy wpadli w ten system gry i wymagają leczenia. Z naukowego punktu widzenia uzależnienie od hazardu jest chorobą. Moim zdaniem to lekkomyślność jednostki i angażowanie w to całego włoskiego futbolu wydaje mi się lekką przesadą. Wymiar sprawiedliwości zrobi swoje. Dla mnie to lekkomyślność niektórych zawodników, którzy złamali dość jasną sportową zasadę: nie można obstawiać. Dla tych, którzy się temu poświęcają, wszystko jest jasne. Przed każdym sezonem we wszystkich krajach ostrzegają cię, że to jest zakazane.

– Odpowiedzialność, jaka teraz spoczywa na młodych piłkarza, różni się od tej, którą miałem ja. Teraz młody piłkarz ma za sobą całą strukturę składającą się z rodziny i agentów, którzy zarządzają jego karierą. Dla nich wszystkich odpowiedzialność rośnie. Większość z nich to poważni młodzi ludzie, zawodowcy, którzy dobrze wiedzą, że trzeba przestrzegać zasad.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (7)

REKLAMA