– Gra na boku? Jestem o to pytany każdego dnia. Jestem kimś, kto gra dla drużyny i kiedy jestem potrzebny. Nie znałem wcześniej tej pozycji, ale to tutaj się zaadaptowałem, czy to w reprezentacji Francji, czy w Realu Madryt. Nie przepadam jednak za tą pozycją. Myślę, że wszyscy o tym wiedzą, ale jeśli muszę tam grać, robię to, nawet jeśli niekoniecznie z przyjemnością. Wciąż jestem pomocnikiem.
– Kiedy musiałem tam grać, nie było to takie trudne. Rozmawiałem z trenerem, ale jak zawsze mówiłem, najważniejsza jest drużyna. Konieczne było wystawienie kogoś na tej pozycji, a widząc, że jestem graczem zespołowym, grałem tam, nawet jeśli nie lubię tego zbytnio. Najlepszą rzeczą jest dawanie z siebie wszystkiego dla klubu i drużyny. W życiu nie zawsze dostaje się to, czego się chce i trzeba patrzeć na jasne strony.
– Wciąż muszę poprawić swoją koncentrację. A także być bardziej zdecydowanym. Miałem mały problem z mięśniami uda.
– Ławka rezerwowych? Przede mną jeszcze kilka meczów od początku. Ale ważne jest, aby pokazać, na co mnie stać.
Komentarze (37)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się