REKLAMA
REKLAMA

Kilka słów od Cicinho

Brazylijczyk odwiedził Madryt
REKLAMA
REKLAMA

23 września, w meczu z Betisem, Cicinho doznał kontuzji prawego kolana. Dwa i pół miesiąca później, Brazylijczyk odwiedził klub, aby lekarze mogli sprawdzić, jak przebiega rehabilitacja. "To kontuzja na sześć, bądź siedem miesięcy" - powiedział Cicinho - "ale mam nadzieję, że wrócę już po pięciu, pięciu i pół miesiącach".

Jak się czujesz?
Czuję się dobrze i jestem zadowolony z rekonwalescencji, którą przechodzę, aby wrócić tak szybko, jak to tylko możliwe.

Co powiedzieli lekarze?
Powiedzieli, że dobrze sobie radzę. Zostanę w Hiszpanii jeszcze do soboty, poddam się leczeniu. Później wrócę do Brazylii i tam kontynuować będę proces powrotu do zdrowia. Jestem zadowolony z postępu, który robię.

Kiedy wrócisz do gry?
To kontuzja na sześć, bądź siedem miesięcy, ale mam nadzieję, że wrócę po pięciu, pięciu i pół miesiącach. Bardzo chciałbym trenować i znowu grać. Jestem spokojny, skupiony na powrocie do zdrowia.

Styczeń przyniesie Ci szczęście, nieprawdaż?
Tak, mój syn prawdopodobnie urodzi się w styczniu. Jego planowane narodziny pomagają mi w leczeniu, ponieważ chcę, aby zobaczył mnie grającego, jak najszybciej. Pracuję ciężko, żeby powrócić do starej formy.

Co przekazali Ci koledzy z drużyny i trener?
Widziałem się z nimi i wszyscy byli zadowoleni z postępu, który uczyniłem. Pytali, kiedy wrócę do gry.

Co myślisz o tej drużynie?
Uważam, że radzą sobie dobrze. Przebrnęli już przez gorszy epizod, teraz zajmują drugą pozycję w ligowej tabeli. Myślę, że wygramy w tym roku tytuł.

Marcelo, kolejny Brazylijczyk, pojawił się w zespole podczas Twojej nieobecności.
To wspaniały piłkarz. Graliśmy razem w reprezentacji Brazylii. Będzie bardzo ciężko pracował, aby grać. Roberto Carlos ma pierwszeństwo, ale jestem pewny, że Marcelo jest gotowy do gry.

Ostatnie aktualności

Kanouté o Realu

Napastnik FC Sevilla wie jak wygrać z Realem

38
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (36)

REKLAMA