– Mamy siedem zwycięstw w siedmiu meczach, ale nie mamy za sobą nawet 10 procent rozgrywek. Świetnie, że dobrze rozpoczęliśmy, ponieważ to dodaje pewności siebie i lepiej buduje się drużynę na zwycięstwach. Jednak nie możemy dać się oszukać – dopiero zaczynamy.
– Powinniśmy dalej pracować z regularnością i pewnością siebie. Nie możemy myśleć, że jesteśmy lepsi od wszystkich, ponieważ tak nie jest. Trzeba pracować każdego dnia. Jeśli zachowamy pokorę i będziemy umieć cierpieć, możemy zajść daleko. Jednak ja chcę wszystko budować cegła po cegle.
– Jestem zadowolony ze zwycięstwa na trudnym terenie i przeciwko trudnemu do pokonania rywalowi, który zawsze ostro walczy. Przyjechaliśmy tutaj z dużym szacunkiem dla Girony, ponieważ to jest drużyna, która gra bardzo dobrze w koszykówkę. Oni mają swój własny i konkretny styl. Znakomicie zrozumieliśmy, jak bronić przeciwko drużynie tak groźnej ofensywnie. Ważne było ułożenie sobie meczu wcześniej, żeby za bardzo nie cierpieć w końcówce.
– Drużyna zostawiła po sobie wielki obraz na poziomie gry zespołowej, szczególnie po tak trudnym boju z Baskonią w Eurolidze. Teraz, kiedy mamy poważne braki w kadrze, ważne jest sprawienie, żeby zawodnicy uwierzyli, że razem możemy załatać te braki.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się