Po wielu bólach głowy związanych z murawą na Estadio Santiago Bernabéu w zeszłym sezonie, wydaje się, że teraz Real Madryt wreszcie odzyskał spokój w tym aspekcie. Nawierzchnia pozytywnie przeszła swój pierwszy test podczas ostatniej serii spotkań. Władze klubu wykluczyły jej wymianę w trakcie najbliżej przerwy na mecze reprezentacji.
Nowe płyty i pionierskie hipogeum sprawiły, że „trawnik” przy Concha Espina znacznie się poprawił w porównaniu z poprzednią kampanią. Boisko przeszło testy podczas każdego meczu i każdego tygodnia, gdy było ukryte w podziemnej szklarni (w warunkach optymalnych dla jego pielęgnacji). Pracownicy znaleźli idealne miejsce, w którym murawa może się zregenerować.
Chociaż jeszcze nie wszystko działa tak jak powinno, zadowolenie w biurach Los Blancos jest pełne, ponieważ widać, jak trawa zmienia się na lepsze po spędzeniu kilku dni pod ziemią. Co ciekawe, obecna murawa jest hybrydą z małą domieszką sztucznych składników. Jak wspominano wcześniej, klub wyklucza jej wymianę podczas nadchodzącej przerwy reprezentacyjnej i ufa, że na powrót ligi, będzie już gotowa w 100%.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się