Antonio Rüdiger przybył do klubu w 2022 roku. Jego początki w Madrycie nie należały do najłatwiejszych. Mimo to obrońca zawsze mógł liczyć na zaufanie ze strony Carlo Ancelottiego. Dziś Niemiec, dzięki swojemu charakterowi i temu, co daje na boisku, jest jedną z głównych postawi formacji defensywnej Królewskich. Kolejny raz udowodnił to we wtorkowy wieczór w Neapolu.
W starciu z Napoli 30-latek stał przed dużym wyzwaniem, jakim było zatrzymanie Victora Osimhena. Defensor perfekcyjnie wywiązał z powierzonego mu zadania. Nigeryjski snajper oddał w całym meczu zaledwie jedno uderzenie głową na bramkę Kepy. Poza tym Rüdiger aż trzykrotnie blokował jego strzały, a pojedynki tej dwójki były jedną z głównych atrakcji całego spotkania. Na szczęście dla Realu Niemiec częściej je wygrywał, co dawało drużynie ogromny komfort i spokój. W całym meczu stoper zablokował w sumie siedem uderzeń obecnego mistrza Włoch.
Znakomity występ 30-latka można porównać do tego, co wyczyniał w pierwszym półfinale Ligi Mistrzów w poprzednim sezonie, gdy jego rywalem był Erling Haaland. Na Santiago Bernabéu gwiazdor City nie miał ani trochę wolnej przestrzeni i został praktycznie wyłączony z gry przez byłego gracza Chelsea.
Obecnie nikt już nie pamięta o słabych początkach obrońcy w stolicy Hiszpanii. Niemiec nie odpuszcza w żadnej sytuacji i zawsze jest do dyspozycji włoskiego szkoleniowca. Udowodnił, że potrafi zastąpić nieobecnego Édera Militão i doskonale rozumie się z kolegami. Znakomicie potrafi dopasować się do konkretnego przeciwnika, a im większe wyzwanie, tym prezentuje swoją lepszą wersję.
Komentarze (27)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się