REKLAMA
REKLAMA

Macri utrudnia negocjacje

Choć Królewscy wierzą w pomyślność transferu
REKLAMA
REKLAMA

Transfer Fernando Gago do Realu Madryt przedłuży się w czasie. Dziennik "As" dowiedział się, że dzisiaj negocjacje pomiędzy Boca Juniors a zarządem Królewskich weszły w poważny etap, ale wszystko jak zwykle rozbija się o pieniądze, a konkretniej kwotę, jaką za swojego pomocnika żądają argentyńscy działacze.

Real Madryt jest zdeterminowany i nie chce podnieść ceny powyżej 17 milionów euro. Jednakże Boca Juniors, poprzez swojego prezydenta, oświadczyło w ostatnich godzinach, że zgodzą się na transfer, gdy na konto klubu wpłyną 22 miliony. Oznacza to, że Real musiałby zapłacić jeszcze dodatkowe 15% (procenty, które pobiera sam Gago) i 9,5% dla AFA (procenty dla Argentyńskiej Federacji Futbolu, która pobiera pieniądze z każdego transferu). Wszystko to powoduje, że Madryt musiałby zapłacić, według zapowiedzi Boca, ponad 25 milionów, czyli kwotę, na jaką Hiszpanie nigdy się nie zgodzą. Pomimo utrudnień, w białym klubie panuje przekonanie, że transfer i tak dojdzie do skutku, choć nie z taką szybkością, jakiej życzyłby sobie Calderón.

Spotkania
W ostatnich godzinach miejsce miało wiele spotkań. "As" wywęszył, że wczoraj o godzinie 11:00 w hotelu Eurobuiding z Franco Baldinim (prawą ręką Mijatovicia) spotkał się Marcelo Lombilla (agent Gago). Temu zgromadzeniu przyglądał się także Zoran Vekić (reprezentant Gutiego i ex-partner dyrektora sportowego Realu).

Na tym spotkaniu ustalono pewną strategię. Gdy w przyszły poniedziałek Lombilla powróci do Argentyny, rozpocznie negocjacje z Mauricio Macrim, prezydentem Boca. Przeczucia działaczy Królewskich są takie, że transfer zostanie zrealizowany, gdy zakończy się Torneo Apertura (czyli w przyszłym tygodniu).

Lombilla wraca do Argentyny
Marcelo Lombilla będzie w Madrycie jeszcze przez 48 godzin. Zarówno dzisiaj, jak i jutro będzie w stałym kontakcie z reprezentantami Los Merengues, ponadto w niedzielę z loży honorowej na Bernabéu obejrzy spotkanie Real Madryt - Athletic Bilbao. Następnie wsiądzie w samolot i uda się do Argentyny.

Ostatnie aktualności

Capello przed meczem

Przedmeczowa konferencja włoskiego szkoleniowca Królewskich

27
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (47)

REKLAMA