– Nie można popełniać takich błędów z tak wybitną drużyną i za to zapłaciliśmy. Przez to głównie nie zdobywamy punktów.
– Myślę, że jako drużyna zagraliśmy od początku drugiej połowy lepiej, po prostu graliśmy to, co potrafimy. Przez 15–20 minut Real nie wiedział, o co chodzi. Mieliśmy przewagę, ale później zabrakło jeszcze jednej bramki, która dałaby nam prowadzenie. Straciliśmy gola na 2:3 i ciężko było już cokolwiek zrobić.
– Co zmieniło się w grze Napoli? Myślę, że druga połowa była już na naszym najlepszym poziomie. W pierwszej może trochę czuliśmy strach, że gramy z Realem Madryt, nie wiem. Strzeliliśmy gola i pojawiły się te błędy, brak ataków na przeciwników.
– Myślę, że jako całokształt zagraliśmy dobry mecz i powinniśmy przynajmniej zremisować.
– Jude Bellingham? Świetny zawodnik, fenomenalny zawodnik. Bardzo dobre warunki fizyczne, z piłką… nie przeszkadza mu (śmiech). Ma wszystko ten chłopak i to pokazuje, nie tylko od tego sezonu. Od kilku sezonów gra na najwyższym poziomie i myślę, że jest w czołówce najlepszych piłkarzy na świecie.
– Co mówił trener w przerwie? Żeby nie myśleć, że musimy od razu wyjść i strzelić gola, bo jak będziemy chcieli za wszelką cenę zdobyć bramkę, to może to gorzej wyglądać. Wyszliśmy spokojnie, graliśmy swoją piłkę, tworzyliśmy sytuacje, otwieraliśmy przestrzenie i robiliśmy kolejne akcje.
Komentarze (86)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się