– Real Madryt jest przyzwyczajony do gry pod presją. Kiedy rzeczy się nie układają dobrze, to nie jest dla nich problem. Poza tym oni są przyzwyczajeni do gry w systemie środa-niedziela, dla nich to żadna presja. My za to musimy być odważni i starać się prowadzić grę, kiedy będziemy mieć piłkę. Do tego potrzebna jest duża koncentracja, żeby nie popełniać błędów. Przygotowujemy się do tego meczu tak, żeby wyjść po zwycięstwo.
– Munir jako dziewiątka w meczu z Granadą? Analizując mecz, jakiego się spodziewaliśmy, jego pozycja dawała nam więcej gry, przy takim profilu zawodnika. Munir dobrze się czuje blisko bramki, co pokazał w dwóch akcjach, gdy strzelał gole, ale sędzia odgwizdał spalonego. Jednak wykończenie było bardzo dobre.
– Zarówno Sory, jak i Javi Muñoz czy Coco weszli na boisko w skomplikowanym momencie meczu. Sergi Cardona rozgrywa niesamowity początek sezonu. Ma za sobą dwa sezony w Segundzie, a teraz po raz pierwszy gra w Primera División. Rozwija się i musi iść po więcej, bardzo się cieszę z jego powodu.
– Rekordy są po to, żeby je łamać i mam na myśli zarówno te dobre, jak i te złe passy. Jestem dużym optymistą, ponieważ widzę moją drużynę, widzę, jak trenuje i rywalizuje. Mam nadzieję, że wygramy na Bernabéu, nie dla przerwania złej serii, ale żeby zdobyć kolejne punkty, co jest bardzo ważne.
– Jonathan grał jako napastnik, na lewym skrzydle i w środku. W zależności od tego, jakich mamy zawodników i jaki jest profil naszego rywala, tak układamy naszą drużynę.
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się