REKLAMA
REKLAMA

Eksperymentalne zestawienie obrony Las Palmas na Bernabéu

Gol Kiriana strzelony Granadzie wywołał w Las Palmas lawinę emocji. Nie tylko dlatego, że zwycięską bramkę zdobył zawodnik, który rok temu walczył z chłoniakiem Hodgkina, lecz także dlatego, że dała ona Kanaryjczykom pierwsze w tym sezonie zwycięstwo. Choć triumf nad Andaluzyjczykami stanowi oddech przed wizytą na Bernabéu, to jednak Las Palmas ma także swoje kłopoty.
REKLAMA
REKLAMA
Eksperymentalne zestawienie obrony Las Palmas na Bernabéu
Fot. Getty Images

Piłkarze Francisco Pimienty w starciu z Realem będą musieli skorzystać z zestawienia obrony, które wystąpi ze sobą po raz pierwszy w tym sezonie. Z Granadą dwie żółte kartki ujrzał bowiem Mika Mármol. Pierwszą otrzymał za zbyt żywiołowe podważanie decyzji De Burgosa Bergoetxei, drugą natomiast za taktyczny faul. Wychowanek Barcelony ma niepodważalne miejsce na środku obrony, jednak na mecz w Madrycie będzie zawieszony.

REKLAMA
REKLAMA

Mármol przegapił już jeden mecz w tym sezonie. Mowa o starciu z Mallorcą na samym starcie rozgrywek, na które nie zdążył się do końca wyleczyć. Później jednak za każdym razem grał od początku, a w trzech spotkaniach przebywał na murawie od pierwszego do ostatniego gwizdka sędziego. Jeśli nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, jego miejsce zajmie na Bernabéu Saúl Coco, wychowanek Las Palmas i reprezentant Gwinei Równikowej. Towarzyszyć na środku mu zaś będzie Álex Suárez.

Jakkolwiek patrzeć, Kanaryjczycy na stadionie Realu wyjdą z obroną, która wystąpi ze sobą po raz pierwszy. Składać się ona będzie z Araujo, Coco, Suareza i Sergiego Cardony. W pierwszej kolejce Pimienta wystawił przed bramkarzem Lemosa, Coco, Suareza i Sinkgravena. Kilka dni później na Estadio Mestalla zagrali Lemos, Suárez, Mármol i Sinkgraven. Ten ostatni odniósł wówczas kontuzję, po której do tej pory nie wrócił. Z Realem Sociedad do dyspozycji był już za to Araujo, któremu towarzyszyli Suárez, Mármol i Cardona. To ostatnie ustawienie formacji powtórzyło się również w konfrontacji z Granadą.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

REKLAMA