– Zasłużyliśmy na zwycięstwo. Tak naprawdę zasłużyliśmy sobie na nie wcześniej niż przed doliczonym czasem. Powinniśmy byli wygrać wyżej. Wiemy jednak, jakie są te rozgrywki. Rywal ustawił wielu zawodników z tyłu, czas leciał, a my nie byliśmy w stanie strzelić gola. Umieliśmy jednak zachować spokój i cierpliwość. Wierzyliśmy w triumf. Staraliśmy się przechylić szalę zwycięstwa na naszą stronę i na szczęście w niemal ostatniej akcji zdołaliśmy tego dokonać. Tak jak jednak wspomniałem, powinniśmy byli zdobyć bramkę dużo wcześniej. Dwukrotnie obijaliśmy słupki, stworzyliśmy sobie wiele okazji. Gdybyśmy trafili do siatki wcześniej, mielibyśmy o wiele spokojniejszą końcówkę.
– Bellingham ma osobowość, zawsze jest pod grą i prosi o piłkę nawet w najtrudniejszych momentach. Bardzo dobrze wszedł do drużyny i grupy. Idealnie się przystosował i okazuje się decydujący zarówno dzięki swej boiskowej postawie, jak i rzecz jasna bramkom. Pomaga nam w wygrywaniu. Dziś po raz pierwszy miał okazję zagrać w Lidze Mistrzów przed naszą publicznością, która znów spisała się fantastycznie. Kibice umieli nas wesprzeć w chwilach, gdy potrzebowaliśmy tego najbardziej. Ta wygrana należy również do nich. Na całe szczęście Jude znalazł się w tym zamieszaniu po rykoszecie. Zdobyliśmy niezwykle cenne trzy punkty.
– Na Bernabéu trzeba grać do ostatniej sekundy i stale naciskać. Tutaj może wydarzyć się wszystko. Dziś strzeliliśmy w 94. minucie. Taka jest jednak dusza tego stadionu. Gra się do momentu, gdy arbiter nie zagwiżdże po raz ostatni. Gol może nadejść w każdym momencie, jak dziś. Ponownie pokazaliśmy charakter przy niesprzyjających okolicznościach.
– Mimo trudności zawsze staramy się odnaleźć drogę do zwycięstwa. To coś bardzo cennego i wiele mówi o zespole. Wygrana, przy której musieliśmy tyle wycierpieć, musi nam pomóc w obliczu kolejnych potyczek. Kalendarz jest bardzo wymagający. W niedzielę zmierzymy się z Atlético. Dziś jednak jest pora, by cieszyć się triumfem nad Unionem. Dedykujemy go fanom, którzy – jak powiedziałem – pomagali nam przez całe spotkanie. Musimy pozostawać zjednoczeni i podchodzić z ekscytacją do kolejnych wyzwań.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się