Tym, którzy zarzucali mu niewypełnienie transferowej obietnicy i niesprowadzenie Kaki, Ramón Calderón powiedział parę tygodni temu: "W moim życiorysie trzeba będzie napisać: to ten kłamca, który nie sprowadził Kaki". Później, w ostatnią niedzielę prezydent żartował z tych słów, co było rezultatem gorącego aplauzu podczas spotkania z fanklubem Realu w Walencji. Po owacji fanów, Calderón był przepełniony dumą.
- Podpisaliśmy kontrakt z najważniejszą telewizją w profesjonalnym sporcie, co pozwoli nam na transfery najlepszych na świecie. Być może nie będę musiał więcej mówić, że w moim życiorysie będzie widniało "ten, który nie sprowadził Kaki". To nie była czcza obietnica. Mogę obiecać, że zobaczymy, czy jest to teraz realne", mówił Ramón Calderón.
Calderón wierzy w transfer Kaki
Prezydent klubu ma nadzieję na transfer Brazylijczyka
REKLAMA
Komentarze (65)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się