REKLAMA
REKLAMA

Iker Bravo szuka impulsu

Po skomplikowanym lecie klub postanowił, że 18-latek rozpocznie sezon jako zawodnik Juvenilu A. Napastnik jest zdeterminowany, by odzyskać zaufanie Raúla i wrócić do Castilli.
REKLAMA
REKLAMA
Iker Bravo szuka impulsu
Fot. Getty Images

Przybył jako melodia przyszłości, wyróżniający się zawodnik. I nadal nim jest. Takie jest odczucie Realu Madryt dotyczące Ikera Bravo. Dlatego też klub dogadał się z Bayerem Leverkusen w sprawie przedłużenia jego wypożyczenia z opcją wykupu (za 10 milionów euro) do 2024 roku, pomimo faktu, że jego występy w poprzednim sezonie nie stały na takim poziomie, jakiego od niego oczekiwano. Ale ani piłkarz, ani klub nie mają zasłoniętych oczu. Obie strony zdają sobie sprawę z tego, że 18-latek potrzebuje impulsu. To lato też nie było dla niego łatwe, a drobne problemy zdrowotne uniemożliwiły mu trenowanie na pełnych obrotach z kolegami z Castilli aż do ostatniego etapu pretemporady.

Ta sytuacja oraz rywalizacja o miejsce w ataku w drużynie rezerw (Gonzalo García, Álvaro Rodríguez i Noel López) zmusiły go do odnalezienia się w nowej rzeczywistości i podjęciu pewnych działań. Tym samym Iker Bravo będzie na przemian grał w Juvenilu A (zadebiutował golem z rzutu karnego w pierwszej kolejce) i Castilli, dopóki nie odzyska niezbędnego rytmu i nie wróci do swojej optymalnej dyspozycji. Manu Fernández, dyrektor akademii Królewskich, w ich prywatnej rozmowie uświadomił mu, że najlepszym wyjściem będzie teraz zrobienie kroku w tył, żeby później zrobić dwa kroki naprzód. Iker zrozumiał to przesłanie, które go nie zaskoczyło. Zakasał rękawy i zabrał się do pracy.

REKLAMA
REKLAMA

„Jest bardzo skoncentrowany, wie, że ten sezon jest kluczowy”, przyznaje jego otoczenie. Bravo ma specyficzną osobowość, którą trzeba odpowiednio ukierunkować i ukształtować, bo nie wszystkie procesy rozwoju u młodych talentów przebiegają w takim samym tempie. I sam gracz również jest tego świadomy. Dlatego ten okres pod skrzydłami Álvaro Arbeloi traktuje jako trampolinę do odkupienia, a w UEFA Youth League będzie miał okazję, by zwrócić na siebie uwagę i zabłysnąć. Zrobił to już w ubiegłej kampanii.

W Castilli zdobył trzy bramki (w tym najważniejszą w rewanżowym półfinale baraży z ekipą Barçy Atlètic zakończonym wielką remontadą) w trakcie 871 minut, natomiast w najważniejszych europejskich rozgrywkach na poziomie młodzieżowym dołożył kolejne trzy (w czterech meczach), notując także trzy asysty. Spędził w nich na boisku 252 minuty, mając bezpośredni udział przy golu średnio co 42 minuty. Jego nowa europejska przygoda rozpocznie się 20 września starciem z Unionem Berlin.

Jego pewność siebie wciąż istnieje, a klub nie zapomniał o tym, że Iker Bravo jest wyjątkowym talentem. Był jedną z największych perełek La Masii, zanim trafił do Leverkusen w poszukiwaniu przyspieszenia swojego progresu. Następnie nadszedł jego debiut w Bundeslidze w wieku 16 lat i jego gole dla Bayeru strzelane latem 2022 roku, na krótko przed potwierdzeniem jego przenosin do Realu Madryt. Trzeba było stoczyć o niego bitwę, szczególnie z Atlético, ale ostatecznie zwycięsko wyszli z niej Los Blancos. Napastnik został uwiedziony wizją triumfu w białej koszulce i nie ma zamiaru się poddawać. „Skupiony i spokojny! Nie mogę doczekać się powrotu na boisko i udowodnienia mojej wartości. Madridistas, zachowajcie spokój, to będzie rok radości”, napisał Iker w swoich mediach społecznościowych. Jego misja jest oczywista – odzyskać zaufanie Raúla, żeby na stałe wrócić do Castilli.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA