Real trenował dziś rano za zamkniętymi drzwiami w ośrodku w Valdebebas. Fabio Capello nalegał na staranne wykonanie każdego elementu sesji treningowej. I tak pod nieobecność Beckhama, Gutiego i Helguery, ale za to z wychowankami De la Redem i Nieto drużyna realizowała szczegóły taktyki, która na Mestalla ma przynieść Królewskim trzy punkty.
Capello zdaje sobie sprawę ze znaczenia meczu z Valencią i był dzisiaj dla piłkarzy bardzo wymagający. Z powodu urazów nie trenowali Beckham i Helguera, nie trenował także zawieszony za kartki Guti. Z pierwszą drużyną za to trenował piłkarz Realu Madryt C – Nieto, a także Castilli – De la Red.
Z kolei Ronaldo, który w tygodniu zaczął trenować z piłką, dzisiaj ćwiczył na pełnym obciążeniu. Również Cannavaro, Emerson i Cassano, którzy mieli problemy po meczu w Lidze Mistrzów trenowali normalnie.
Po tradycyjnej rozgrzewce, poprowadzonej przez Massimo Neriego, Capello podzielił piłkarzy na dwa zespoły. Zawodnicy ćwiczyli utrzymanie piłki – najpierw zwykłe podania, potem piłka krążyła z rąk do rąk niczym w rugby, a na koniec kontrolna gierka na 30-metrowym boisku. Podczas tych ćwiczeń można było zobaczyć jak piłkarze zacięcie walczą o każdą piłkę.
Następnie Capello skupił się na aspektach taktycznych. Szczególny nacisk położył na grę skrzydłami, pressing i stałe fragmenty gry. I właśnie to będą główne żądła, dzięki którym Królewscy chcą wygrać niedzielny mecz.
Królewscy trenowali za zamkniętymi drzwiami
Capello dopracowywał taktykę na jutrzejszy pojedynek z Valencią
REKLAMA
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się