REKLAMA
REKLAMA

„Jeśli dziś umrę, będę szczęśliwym człowiekiem”

Miguel Pozo Sierra, wieloletni kibic Realu Madryt, otrzymał piękny prezent od swojej wnuczki Sandry. Senior po raz pierwszy od kilkudziesięciu lat mógł odwiedzić Estadio Santiago Bernabéu i obejrzeć z trybun mecz Królewskich. Towarzyszyła mu klubowa telewizja, a następnie udzielił krótkiego wywiadu portalowi El Desmarque.
REKLAMA
REKLAMA
„Jeśli dziś umrę, będę szczęśliwym człowiekiem”
Fot. twitter.com

Podczas meczu z Getafe na Estadio Santiago Bernabéu pojawił się ktoś, dla kogo było to naprawdę szczególne przeżycie. Mowa o 85-letnim Miguelu Pozo, seniorze, który od wielu, wielu lat jest kibicem Realu Madryt, jednak na stadionie Los Blancos ostatni raz był, jak sam mówi, trzydzieści lub czterdzieści lat temu. Klub opublikował w mediach społecznościowych wideo pokazujące zachwyt fana nowym, przebudowanym obiektem. Filmy stały się viralem w sieci (8 milionów wyświetleń) i wywołały uśmiech u wielu kibiców. Miguel nie mógł powstrzymać łez podczas śpiewania hymnu oraz wizyty w klubowym muzeum.

85-latek w zamieszczonych nagraniach wypowiada następujące słowa: „Mają teraz rozgrzewkę. O mój Boże! Powiem ci to prosto z serca (do wnuczki, przyp. red.), jeśli dziś umrę, to umrę, będąc szczęśliwym człowiekiem. Nie mogę tego wytrzymać (bez płaczu, przyp. red..)”.

REKLAMA
REKLAMA

„Zaczynamy Tour Bernabéu. Bardzo dziękuję! ¡Hala Madrid!”

Senior w towarzystwie wnuka Daniela, udzielił też krótkiego wywiadu portalowi El Desmarque. „Minęło trzydzieści, czterdzieści lat, odkąd byłem tu po raz ostatni. To niesamowite Wnuczka mnie trzymała, bo myślała, że ​​upadnę z wrażenia. To było Dla mnie Real jest najwspanialszy. Powiedziałem to już mojej rodzinie: nie kremujcie mnie. Chcę mieć trumnę związaną z Realem Madryt, na grobie niech stawiają klubowe zdjęcia”. 

Ostatnie aktualności

Dzisiejsze okładki

„Kiedy dzwoni do ciebie Real, jest niewiele do myślenia”

32
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (26)

REKLAMA