Arabia Saudyjska i ogromne oferty tamtejszych klubów coraz mocniej są coraz głośniejszym tematem w futbolu. Drużyny z Bliskiego Wschodu starają się ściągnąć do siebie najlepszych piłkarzy, oferując pieniądze, których europejskie kluby nie są w stanie zagwarantować. W trakcie ostatniego lata Real pożegnał się z Karimem Benzemą, który obecnie występuje w Al-Ittihad, ale nie tylko Francuz miał możliwość przenosin do ligi saudyjskiej.
Jak informuje Relevo, działacze Al-Ittihad chcieli wzmocnić również formację defensywną, a głównym celem na ich radarze był David Alaba. Saudyjczycy starali się przekonać 31-latka do transferu, oferując mu nawet 20 milionów euro za sezon. Obrońca jednak od razu odrzucił ofertę Saudyjczyków i dał do zrozumienia, że jego cel jest jasny: chce pozostać na kolejny sezon w szeregach Los Blancos.
Jak zapewnia jego najbliższe otoczenie, głównym powodem takiej decyzji jest mentalność oraz stawianie kwestii sportowych ponad zarobki. Alaba i jego rodzina są szczęśliwi w Madrycie, a defensor chce dalej grać być częścią klubu, który rywalizuje o najwyższe cele. On sam czuje się jednym z liderów zespołu i wierzy, że wciąż ma wiele do zaoferowania. Z tego właśnie powodu wykluczył przeprowadzkę do Arabii i w tym momencie postrzega ją jedynie jako opcję na przyszłość.
Nie tylko Alaba znalazł się na celowniku Al-Ittihad. Warto wspomnieć, że ten sam klub chciał sprowadzić Sergio Ramosa, który finalnie wybrał grę w Sevilli. Okienko w Arabii zamyka się 7 września, a na liście kandydatów do wzmocnienia obrony są jeszcze tacy gracze jak Nayef Aguerd z West Hamu czy Luiz Felipe z Betisu.
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się