– Czwarte zwycięstwo z rzędu? To dowód na to, że pracujemy bardzo dobrze. Wygraliśmy pierwsze cztery spotkania i dzisiaj zagraliśmy tak jak Real Madryt, czyli walczyliśmy do samego końca. Dla mnie to coś wyjątkowego, a wygrana z typową dla tego klubu remontadą cieszy jeszcze bardziej.
– Co się zmieniło po przerwie? Na poziomie indywidualnym byliśmy lepsi. Popełnialiśmy mniej błędów przy podaniach i lepiej interpretowaliśmy grę. Właśnie w tym momencie dała o sobie znać jakość zawodników i pokazaliśmy, że byliśmy lepsi.
– Atmosfera na Santiago Bernabéu? Jest spektakularna. To przerosło moje wyobrażenia. Taki stadion i kibice to coś, co popycha cię do strzelenia gola. Ten stadion jest szalony.
– Mój występ? Poczułem się wspaniale. Chcę wykorzystywać każdą minutę i każdą szansę od trenera. Jestem bardzo szczęśliwy, że mogłem pomóc drużynie. Ta drużyna jest niewiarygodna, wszyscy traktują mnie wspaniale. To piłkarze na innym poziomie.
– Dobre relacje z Bellinghamem? Tak, mamy specjalną więź. Całkiem dobrze się dogadujemy. Prawie zawsze jesteśmy razem, a na boisku staramy się szukać siebie nawzajem. To crack, jest niesamowity.
Komentarze (33)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się