Jude Bellingham to zdecydowanie najjaśniejsza postać początku sezonu Realu Madryt, ale jego występy nie uszły uwadze fanom i ekspertom na całym świecie. Za postawę w sierpniu został nagrodzony tytułem Piłkarza Miesiąca LaLigi.
20-latek fantastycznie wszedł do drużyny i już w pierwszej połowie swojego oficjalnego debiutu strzelił gola z Athletikiem (2:0). Jeszcze lepiej spisał się w drugiej kolejce. Bezapelacyjnie był bohaterem starcia z Almeríą (3:1), w której zdobył dwie bramki i zanotował asystę. Dla nikogo nie było już niespodzianką, że kluczowy był także w meczu z Celtą (1:0), w którym to jego trafienie dało Królewskim trzy punkty.
Trzy mecze, cztery gole i asysta – tak wygląda bilans Anglika. Obecnie pomocnik jest liderem w walce o Trofeo Pichichi, tak jak w klasyfikacji kanadyjskiej, w której Álvaro Morata (3 gole), Álex Baena (1 gol i 2 asysty) i Luis Rioja (1 gol i 2 asysty) tracą do niego dwa punkty. W Realu Madryt poza Bellinghamem żaden zawodnik nie ma na koncie nawet dwóch punktów w tej klasyfikacji.
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się