„Wydarzenia, które miały miejsce od czasu, kiedy Hiszpania po raz pierwszy w swojej historii wygrała kobiece mistrzostwa świata, do dziś, są prawdziwą niedorzecznością i doprowadziły do bezprecedensowej sytuacji, która zszargała zasłużone zwycięstwo naszych piłkarek i naszego kraju.
Głęboko ubolewam, że zwycięstwo hiszpańskiego futbolu kobiecego zostało zniszczone przez niewłaściwe zachowanie, którego dopuścił się nasz do dziś prezes, Luis Rubiales, i które on sam przyznał.
Nie ma wątpliwości, że jest to nieakceptowalne i w żaden sposób nie odzwierciedla zasad i wartości, których bronię w moim życiu, w sporcie w ogólności i w piłce nożnej w szczególności.
Stanowczo potępiam jakiekolwiek szowinistyczne zachowania, dalekie od postępowego i rozwiniętego społeczeństwa.
Wytworzył się wyraźnie niepożądany klimat, daleki od tego, co powinno być wielkim świętem hiszpańskiego i kobiecego sportu. Z tego powodu przekazałem treść tego komunikatu obecnemu prezesowi Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej i sprawującemu tę funkcję do tej pory Luisowi Rubialesowi.
Moja praca jako selekcjonera reprezentacji kobiecej i dyrektora sportowego kobiecych reprezentacji zawsze była zorientowana na osiągnięcie sukcesów sportowych, ale również na promowanie inicjatyw, które propagują inkluzję społeczną, szacunek i równość.
Zdobycie mistrzostwa świata i sukcesy osiągane w niższych kategoriach wiekowych są odzwierciedleniem pracy, która została wykonana przez Federację, która niepodważalnie wspiera kobiecy sport.
Jeszcze raz pragnę podkreślić moją niezachwianą postawę w promowaniu sportu będącego wzorem równości i szacunku w naszym społeczeństwie", czytamy w komunikacie Jorge Vildy.
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się