Przed weekendem PSG zgodnie z oczekiwaniami dało Kylianowi Mbappé zielone światło na powrót do gry. Francuz znalazł się w kadrze na dzisiejsze spotkanie z Tuluzą, ale Luis Enrique zdecydował, że nie wystawi od pierwszej minuty zawodnika, który nie przepracował okresu przygotowawczego z zespołem. Piłkarz dopiero w ostatnią niedzielę wrócił do treningów.
Mbappé pojawił się na boisku dopiero w 51. minucie, gdy zmienił Lee Kang-ina, a obie drużyny nie potrafiły trafić do siatki. Kylian potrzebował zaledwie jedenastu minut, aby zmienić ten stan rzeczy, zamienił rzut karny na gola i cieszył się z niego razem z kibicami. Kiedy wydawało się, że PSG odniesie pierwsze ligowe zwycięstwo w tym sezonie, to w 87. minucie Tuluza zdołała odpowiedzieć, a bramkę również z jedenastego metra zdobył Zakaria Aboukhlal i mecz zakończył się wynikiem 1:1. Warto dodać, że Marco Asensio przesiedział całe spotkanie na ławce rezerwowych.
Przyszłość Mbappé cały czas nie jest znana. Media ciągle czekają na porozumienie 24-latka z PSG w sprawie jego dalszych losów. Kontrakt Francuza wygasa w 2024 roku i jeśli nie zostanie przedłużony, to utrzymuje się wersja, w której piłkarz zrezygnuje ze swoich premii lojalnościowej czy tej za podpis. Ciągle jednak nikt nie poinformował o ostatecznym rozwiązaniu tego tematu.
Komentarze (79)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się