Luka Modrić jest niezmiernie zawiedziony swoją aktualną sytuacją i rolą rezerwowego, którą musi akceptować na początku bieżącego sezonu w Realu Madryt – informuje dość nieoczekiwanie Mundo Deportivo. Zdaniem katalońskiego dziennika czara goryczy przelała się w ubiegłą sobotę na San Mamés, gdzie Chorwat zagrał tylko 10 minut. W meczu z Athletikiem Modrić zameldował się na murawie w 80. minucie zmieniając Viníciusa, kiedy mecz był już praktycznie rozstrzygnięty.
Mundo Deportivo podaje, że to już drugi mecz w ostatnich tygodniach, w którym dochodzi do tej sytuacji, ponieważ Modrić zaczął na ławce również towarzyski Klasyk w Dallas, w którym wszedł na plac gry w 58. minucie. Do tej pory jedyny występ Lukity w wyjściowej jedenastce to przegrany 1:3 sparing z Juventusem w Orlando, w którym został zdjęty przez Ancelottiego w 61. minucie.
Kataloński dziennik twierdzi nawet, że Modrić zaczyna żałować, że przedłużył kontrakt z Realem Madryt i odrzucił kuszące oferty z Arabii Saudyjskiej. Mundo Deportivo podkreśla, że jeśli sytuacja Chorwata nie ulegnie zmianie, to piłkarz może rozważyć odejście z klubu w zimowym okienku transferowym.
Przypomnijmy, że po meczu z Ahtletikiem, który miał tak rozwścieczyć Modricia, Ancelotti na konferencji prasowej stwierdził, że zarówno Luka, jak i Toni Kroos to „bardzo ważni gracze" i nie może „powiedzieć, że będą zmiennikami, bo będą grać w bardzo ważnych meczach, jak robili to w poprzednim sezonie”.
Komentarze (78)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się