– Czy myślałem w Stanach Zjednoczonych, że to mogą być moje ostatnie przygotowania? Nie miałem tych melancholijnych odczuć. Naprawdę nie pomyślałem, że to mogą być moje ostatnie przygotowania. A nawet jeśli, to tych myśli było dużo więcej w poprzednim roku.
– W poprzednim roku zacząłem sezon bez pewności, czy może nie będzie moim ostatnim. Ta myśl o zakończeniu kariery była absolutnie realistyczna w mojej głowie. Miałem takie momenty w poprzednim sezonie z tymi myślami. Teraz było tego dużo mniej w trakcie przygotowań, ale wtedy myślałem sobie tak w pewnych meczach, specjalnych momentach, bardziej emocjonalnych spotkaniach czy w trakcie podróży. Takie myśli przyszły w poprzednim sezonie i pewnie przyjdą także w tym. To jednak nie znaczy, że decyzja została podjęta. Łapiesz się jednak na myśleniu o tym.
– Na pewno wszyscy widzą w zakończeniu kariery szansę na częstsze przebywanie z rodziną, ale tęskni się w jakimś stopniu z radości bycia piłkarzem. Zatęsknisz za fajnym treningiem, byciem w grupie, głupimi żartami w szatni i takimi rzeczami... Na pewno trochę się za tym tęskni, gdy nadchodzi ten czas.
– Czy kupiliśmy już dzieciom żółwie [o których Toni wspominał w poprzednich podcastach]? Mamy nowego psa. Nie zapominamy o żółwiach, ale ciągle nie przyszedł na nie czas. Pozostają w planach, a nowy pies nie oznacza, że żółwie nie przyjdą. To jest jasne, przyjdzie też czas na żółwie.
Komentarze (30)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się